Stephen King & Joe Hill W WYSOKIEJ TRAWIE

Becky i Cal podróżują samochodem przez stan Kansas. Rodzeństwo decyduje się na krótką przerwę w drodze i zatrzymuje się na obrzeżach odludnego miasteczka. Nagle Becky i Cal słyszą wołanie o pomoc, które dochodzi z porośniętego wysoką, prawie dwumetrową, trawą pola. Nie mogąc zignorować krzyków dziecka, Cal wyrusza na ratunek. Ani on, ani jego siostra nie wyobrażają sobie, co ich czeka. Zwabieni w pułapkę, Becky i Cal odkryją, że to, co włada morzem traw, nie pochodzi z tego świata..

Stephen King i jego syn Joe napisali pełne grozy opowiadanie, w którym długa i monotonna podróż nieoczekiwanie zamienia się w koszmar. Odpoczynek na poboczu drogi okaże się preludium do tragicznych wydarzeń, a rzeczy, jakie nasi bohaterowie ujrzą pośród traw będą naprawdę przerażające. „W wysokiej trawie” to udana upiorna opowieść, w której groza narasta z każdą stroną. Polecam czytelnikom o mocnych nerwach.

moja ocena 5/6

Ostatnie śledztwo Van Veeterena

 Wraz z lekturą kolejnych powieści pojawiających się w Czarnej Serii, Hakan Nesser stał się jednym z moich ulubionych skandynawskich autorów. Cykle z Barbarottim i VV to nie tylko zręczne zagadki kryminalne, ale przede wszystkim próba spojrzenia na świat przez pryzmat oryginalnych postaci zaludniających karty powieści.

Przed nami 10-ty, ostatni tom, cyklu z Van Veeterenem, obecnie ex-komisarzem wiodącym szczęśliwe życie antykwariusza. Jest jednak pewna sprawa wymagająca wyjaśnienia – cień ponurej przeszłości znów da o sobie znać..

Młoda Amerykanka Barbara Clarissa zleca prywatnemu detektywowi obserwację swojego męża Jaana G. Hennana. Nie podaje konkretnych powodów. Kilka dni później zostaje znaleziona martwa w pustym basenie. Podejrzenie pada na męża, lecz ten ma niepodważalne alibi. Okazuje się jednak, że nie jest on kryształową postacią.    

Śledztwo podejmuje komisarz Van Veeteren. Sprawa niestety nie zostaje rozwiązana. Dopiero po piętnastu latach pojawia się nowy trop. Czy zagadka w końcu się wyjaśni?

Premiera 18 lutego.



Marco Vichi MORDERCA, KTÓREGO NIE BYŁO

Upalna Florencja, rok 1963. Komisarz Bordelli, 53-letni policjant żyjący jeszcze w cieniu wielkiej wojny, otrzymuje nową sprawę. Otóż w eleganckim pałacyku w zamożnej części miasta znaleziono ciało starszej kobiety. Pierwsze ustalenia wskazują na samobójstwo, lecz przenikliwy komisarz wspomagany przez nowego sierżanta odkrywa, że mają do czynienia z upozorowanym samobójstwem. Zmarła była osobą zamożną, a jej brat-wynalazca podejrzewa dwóch chciwych kuzynów…

Niniejsza powieść rozpoczyna cykl z komisarzem Bordellim, a ja na razie stwierdzam, że autor nie wie jeszcze, jaką drogą podążać. Powieść jest dość nierówna i stanowi ukłon w stronę dwóch znanych nazwisk. Czy ma to być, na wzór książek Andrea Camilleri, rubaszna opowieść o miłosnych podbojach, niepozbawiona wątków, w których autor rozlicza Włochy z historycznych i politycznych decyzji ? A może zmierzamy do znanych z książek Donny Leon kulinarnych spotkań i opowieści, podczas których specjały kuchni lokalnej stanowią gwóźdź programu ?

Marco Vichi nie nadaje tej powieści własnego głosu, a lektura kolejnych rozdziałów nieodparcie przypomina duet Leon & Camilleri. Szkoda, bo w postaciach drugoplanowych jest pewien potencjał. Broni się za to kryminalna intryga, metoda popełnienia zbrodni jest bardzo pomysłowa ! „Morderca, którego nie było” to powieść z potencjałem, autor jednak musi wyjść z cienia bardziej znanych kolegów po fachu..

moja ocena 3+/6

Lars Saabye Christensen ODPŁYW

Akt pierwszy. Latem 1969 roku piętnastoletni Christian Funder przybywa wraz z matką na wyspę, by spędzić tam wakacje. Świat wstrzymuje oddech, ponieważ niebawem – za kilka dni – pierwszy człowiek ma postawić stopę na Księżycu. Dla Fundera  jego prywatnym niezbadanym lądem będą męki wieku nastoletniego : relacje z matką, pierwsza prawdziwa przyjaźń, pierwsza prawdziwa miłość i – przede wszystkim – pierwsze literackie próby. Funder pragnie zostać poetą, a jego przekleństwem jest biała kartka papieru. Brak inspiracji oraz brak odpowiedniej drogi, by wyrazić siebie stanowić będzie kolejny jego własny księżyc..

Akt drugi. W małym amerykańskim miasteczku Frank Farelli otrzymuje osobliwą posadę. To stanowisko Pośrednika, który będzie przekazywał złe wieści rodzinom ofiar wypadków i nagłych śmierci. Początkowo Frank sądzi, że będzie to praca taka jak inne, niebawem okaże się, że towarzyszy jej niezwykły pech – wokół Pośrednika zacznie dochodzić do licznych tragicznych wydarzeń, a on sam zrozumie, że tu nie chodzi o zrozumienie żałoby i współczucia, lecz o jego własne, skazane na upadek, życie..

Akt trzeci. Dorosły Funder przybywa do specjalnej kliniki terapeutycznej na amerykańskiej prowincji. Cierpiący na problemy nerwowe mężczyzna ma nadzieję, że tu odzyska równowagę i spokój. Klinika okaże się jednak tylko przystankiem podczas trudnej drogi, by odzyskać to, co utracone i odzyskać siebie…

Te trzy akty spajać będzie nie tylko utwór Blue Skies Elli Fitzgerald, ale przede wszystkim sam Funder. Czy jego krok na księżycu marzeń będzie pierwszym krokiem do szczęścia ? Czy może jednak prowadzić będzie do upadku ?

Akt pierwszy jest próbą oswojenia tajemnicy świata dorosłych i magii słów. W akcie drugim próbujemy oswoić nieuchronność śmierci i tragizm wymiaru żałoby. Akt trzeci to desperacka próba oswojenia szaleństwa uczuć i szaleństwa twórczej niemocy.

„Odpływ”, moja pierwsza powieść przeczytana na czytniku, jest doskonałą, świetnie napisaną, wielowymiarową historią, która podejmuje istotne kwestie ludzkiego życia. To zapis wzrastania do walki z odpływem nadziei i inspiracji. To zajmujący obraz, w którym nostalgia, dramaturgia i trafność spostrzeżeń wzbudzą czytelniczy zachwyt.

Bardzo polecam !

moja ocena 5+/6

Kate Atkinson PRZYSŁUGA

W festiwalowym Edynburgu splatają się nici przeznaczenia, które nieodwracalnie zmienią życie kilku obcych sobie osób.

Jackson Brodie przyjeżdża do stolicy Szkocji, by towarzyszyć ukochanej podczas teatralnej premiery.

Martin, autor poczytnych staroświeckich kryminałów, przybywa do Edynburga na targi książki.

Paul Bradley, który wcale nie jest Paulem Bradleyem, mknie ulicami miasta przewożąc statuetkę golfisty, która skrywa pewien sekret.

Losy tych trojga mężczyzn połączy drogowa kolizja, która doprowadzi do wybuchu agresji. Uliczny incydent będzie dopiero początkiem zawikłanej historii – Jackson, były policjant, zostanie oskarżony o morderstwo; Martin znajdzie w swoim mieszkaniu trupa, a Paul ? Paul zniknie..

Gdy w tej opowieści pojawią się kolejne postaci – podstępna żona budowlanego dewelopera oraz pani inspektor wychowująca samotnie syna – stanie się jasne, że w chaosie przypadków i zbiegów okoliczności jest jakiś wzór. Tylko czy Jackson zdoła oczyścić się z podejrzeń ? I czy zdoła umknąć śmierci ?

Jackson Brodie, bohater Historii jednej sprawy, powraca, by znów uwikłać się w skomplikowaną kryminalną intrygę. Śledząc losy wyżej wymienionych postaci wnikamy coraz bardziej w opowiadaną historię, by snuć domysły dotyczące kluczowych wątków. W trakcie lektury kilkakrotnie miałem odczucie, że mam do czynienia z fabularną farsą – nawarstwiające się sploty wydarzeń i zbiegów okoliczności są jednak świetnie przemyślane, a cała powieść – to konkluzja po zakończeniu lektury – jest wyśmienicie, misternie skonstruowana.

Bo Kate Atkinson to bardzo dobra pisarka. Fabuła jej książki intryguje, a bohaterowie wzbudzają wachlarz uczuć. Nie sposób nie lubić nieco zagubionego w szkockich lokacjach Brodiego, snującego wizje idealnego ziemiańskiego życia Martina, czy wreszcie dzielnej Luise, dla której syn i kot stanowią całe życie. „Przysługa” to intrygująca lektura, miłośnicy kryminałów i powieści obyczajowych nie powinni być zawiedzeni.

moja ocena 4+/6

Ian Rankin NA KRAWĘDZI CIEMNOŚCI

Trzyosobowa reprezentacja Wydziału Wewnętrznego na czele z inspektorem Malcolmem Foxem przybywa do hrabstwa Fife, by zająć się sprawą Paula Cartera. Ów mężczyzna, miejscowy policjant, został oskarżony o molestowanie seksualne. Co więcej, palce w tym maczał wuj Paula, emerytowany policjant. Czyżby rodzinne waśnie zainicjowały proces upubliczniania ciemnych spraw mieszkających w Fife policjantów ?

Fox i jego ludzie napotykają mur niechęci i uników. Szpiegowanie przedstawicieli swojej własnej grupy zawodowej nie należy przecież do chlubnych zajęć. Ktoś jednak tą pracę musi wykonywać. Dla Foxa jest to tylko przystanek przed powrotem do Wydziału Zabójstw, sprawa Cartera zaś robi się coraz bardziej ciekawa. Podejrzany zostaje wypuszczony z aresztu, wkrótce dochodzi do morderstwa, a całe śledztwo zdaje się prowadzić do pewnego wypadku z przeszłości. Szkockie ruchy nacjonalistyczne, polityczne intrygi, wreszcie zbrodnicze praktyki przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości – przed Foxem niełatwe zadanie..

„Na krawędzi ciemności” to bardzo dobra powieść kryminalna. Rankin tworzy ciekawą intrygę zaludnioną postaciami „z krwi i kości”. Świetne dialogi, doza humoru, próba oceny zmian, jakie dokonują się w szkockim społeczeństwie. Ale przede wszystkim Malcolm Fox, który budzi coraz więcej sympatii; może przez to, że poznajemy go również prywatnie. Wątek związany z jego ojcem i siostrą jest interesujący i stanowi idealną przeciwwagę dla kryminalnej intrygi. Zdecydowanie polecam !

moja ocena 5/6

inne powieści Iana Rankina w Samotni : Miecz i tarcza, Otwarte drzwi, Stojąc w cudzym grobie.

Nadeszła era czytnika

Dzisiejszy dzień to dwa ważne wydarzenia.

Po pierwsze, niespodziewane wyróżnienie, które bardzo cieszy i motywuje. Moje skromne progi na jednej liście ze świetnymi i znanymi blogami !

Po drugie, czytnik Onyx. Jeszcze parę tygodni temu mówiłem tym urządzeniom stanowcze „nie”. Uwielbiam szelest stron, woń pachnących farbą drukarską książek, nieustanne przestawianie tomów na półkach z tytułami przeczytanymi, z tytułami do przeczytania i do oddania. Niestety, zaczyna już brakować miejsca, moja Samotnia przypomina bibliotekę, a książek wciąż przybywa. W rezultacie, ze względów logistycznych dojrzałem do zakupu czytnika i niebawem pojawią się wpisy oznaczone „na czytniku”.

Jednocześnie kieruję do Was zapytanie : gdzie kupujecie ebooki ? Która księgarnia ma najlepsze ceny ? Czy często są promocje na ebooki ? Gdzie nowości są dostępne w dniu premiery ? Przyznaję, że przejrzałem ofertę sklepów internetowych, ale za wszelkie sugestie będę bardzo wdzięczny.

James Rollins EKSPEDYCJA

Profesor Conklin wraca do Stanów z tajemniczą mumią odkrytą w peruwiańskiej dżungli. Wstępne badania pokazują, że naukowiec ma do czynienia z ciałem chrześcijańskiego kapłana, który parę wieków temu zaginął podczas ryzykownej wyprawy. Conklina martwi jednak coś innego – w środku mumii znajduje się dziwna substancja. Pierwsze próby jej zidentyfikowania nie przynoszą rezultatu. Czyżby naukowcy natrafili na coś, co nie pochodzi z naszej planety ?

Tymczasem w niegościnnych peruwiańskim lasach grupa studentów profesora próbuje dostać się do tajemniczej świątyni. Niebawem okaże się, że to, na co natrafili jest w rzeczywistości podziemną piramidą prowadzącą do niezbadanych światów. Ich odkryciem interesuje się ktoś jeszcze, bo w tej historii nie chodzi o złoto czy kosztowności. Wewnątrz piramidy może znajdować się coś, co w niepowołanych rękach będzie sprawować władzę nad życiem i śmiercią..

„Ekspedycja” jest awanturniczą powieścią przygodową, która niczym dobry film akcji łączy suspens i tajemnice z wątkami historyczno-spiskowymi. Bohaterowie wyprawy odkryją piramidę pełną pułapek, zwiedzą podziemne światy pełne morderczych stworów – z tej historii (jak można się spodziewać) jednak nie wszyscy wyjdą cało. Rollins gwarantuje nam dobrą zabawę, a lektura tej książki dostarczy kilka chwil niezłej rozrywki. Dobra pozycja dla wielbicieli adrenaliny !

moja ocena 4/6

Hakan Nesser JASKÓŁKA, KOT, RÓŻA, ŚMIERĆ

Van Veeteren, eks-komisarz obecnie wiodący żywot poczciwego antykwariusza, wybiera się na zagraniczne wakacje. Tuż przed wyjazdem odwiedza go pastor, który wyjawia, iż boryka się z trudnym dylematem. Sprawa dotyczy pewnej spowiedzi, duchowny ma rozterki, a zniecierpliwiony VV proponuje, by gość odwiedził go za kilka tygodni, po powrocie z urlopu.

Do ponownej wizyty jednak nie dochodzi. W jednej z gazet VV natrafia na artykuł mówiący o tragicznym wypadku pastora. Wszystko wskazuje na samobójstwo, lecz eks-komisarz ma wątpliwości. Czy jego gość mógł zostać zamordowany z powodu tego, co wiedział ?

Tymczasem policyjni śledczy prowadzą trudną sprawę morderstw. Niewykluczone, że mają do czynienia z seryjnym dusicielem. Gdy w notatniku jednej z ofiar zostanie odkryte nazwisko zmarłego duchownego, oba wątki znajdą wspólną oś. Będzie nią niebezpieczny, inteligentny i szalony morderca..

Dziewiąty, przedostatni, tom cyklu imponuje nie tylko objętością. Na blisko 550 stronach tworzy Nesser kolejny, pełen barwnych postaci i irracjonalnych sytuacji, kryminał. Kryminał, który niejako diagnozuje kondycję współczesnego człowieka i współczesnego społeczeństwa, gdzie nietrudno o samotność i anonimowość. Jak zawsze, zarówno intryga jak i bohaterowie igrają z egzystencjalizmem, z przypadkiem, z literaturą i z intuicją (w tej ostatniej dziedzinie VV to prawdziwy mistrz). W powieści jest miejsce dla humoru i ironii, dla dramatyzmu i szaleństwa, dla makabry i szaleństwa. Moje pozytywne wrażenia osłabia niejako finał historii, choć do takich rozwiązań zdołał już nas Nesser przyzwyczaić..

moja ocena 4+/6

Za ścianą

Nowa powieść Sarah Waters, angielskiej pisarki specjalizującej się w pełnych sekretów historiach osadzonych w epoce wiktoriańskiej, ukaże się 24 lutego. Tym razem pisarka zabierze nas do Londynu lat dwudziestych ubiegłego wieku, książkę pochwalił na twitterze sam Stephen King :

Właśnie wkończyłem czytać „ZA ŚCIANĄ” Sarah Waters. Cóż za doskonała i mocna powieść! Sarah zdaje się grać nam na nosie, mówiąc  „hej, panowie i panie, tak to się robi”.

Moja przygoda z autorką zaczęła się od pełnej niepokoju powieści „Ktoś we mnie”, a w zeszłym roku „Niebanalna więź” otrzymała zasłużoną piątkę.

O czym będzie „Za ścianą” (Paying Guests) ?

Sarah Waters powraca do motywów, za które ją pokochaliśmy: jest tu miłość – namiętność gwałtowna i czasami niszcząca, jest zwrot akcji i tajemnica. „Za ścianą” to opowieść, która trzyma w napięciu aż do ostatniej strony.

Londyn, 1922 rok. Świat jeszcze się nie otrząsnął z wojennej zawieruchy, a już zbierają się nad nim kolejne ciemne chmury. Ludzie stracili złudzenia i domagają się zmian. Tymczasem na południu miasta, w eleganckiej dzielnicy Champion Hill, w domu, gdzie wspomnienia wojny są wciąż żywe, życie z dnia na dzień ma się zmienić nie do poznania.

Owdowiała pani Wray i jej dwudziestosześcioletnia córka Frances – niezamężna, o intrygującej przeszłości i widokach na staropanieństwo – są zmuszone przyjąć lokatorów. Przybycie Lilian i Leonarda Barberów, młodego, nowoczesnego małżeństwa z „klasy urzędniczej”, wnosi niespodziewany chaos w ich szarą rzeczywistość: hałaśliwą gramofonową muzykę, atmosferę nieustannej zabawy i koloryt. Zaintrygowana Frances zagląda do ich życia przez uchylone drzwi i nasłuchuje odgłosów zza ściany. Kiedy nieoczekiwanie zaprzyjaźnia się z Lilian, ich lojalność wobec bliskich staje pod znakiem zapytania. Rodzi się wiele pytań, jedna strona wraca do przeszłości, druga otwiera zupełnie nowy rozdział. I nikt nie jest w stanie przewidzieć, jaki to wszystko znajdzie finał.

Nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka ukażą się wkrótce wznowienia wszystkich powieści autorki w nowej szacie graficznej.