Majowo, książkowo

Od początku tego roku staram się wytrwać w postanowieniu ograniczenia ilości kupowanych książek. Promocje w internetowych księgarniach skutecznie potrafią skusić na dodatkowe zakupy, niemniej jednak 4-5 nowych książek w miesiącu to całkiem dobry wynik. 

Maj to jeden z ‚najbogatszych’ książkowo miesięcy. Dużo premier, targi. Tym razem lista zakupów będzie większa.

Światowy Dzień Książki 2018

Wszystkim Czytelnikom życzę dziś, by książka nadal pozostała jednym z najlepszych przyjaciół, a każda księgarnia, antykwariat i biblioteka była jak skrawek nieba na ziemi. 

Książki zmieniają życie. Książki inspirują. Nie wyobrażam sobie życia bez książek.

Jak świętujecie dzisiejszy dzień ? 

Urodziny Samotni

 

/A young man reading, Albert Chewett/

*********

Dzisiaj, 20 lutego 2018 roku, rozpoczynam ósmy rok blogowania. 

Serdecznie dziękuję wszystkim Czytelnikom, którzy odwiedzają moje skromne progi. 

Chciałbym, aby kolejny rok przyniósł więcej tak cudownych lektur jak ‚Morderstwa w Somerset’ Anthony Horowitza. Obecnie zaczynam czytać ‚Dżentelmena w Moskwie’ Amora Towlesa i wszystko wskazuje na to, iż moje życzenie może szybko się spełnić.

Załączam urodzinowe pozdrowienia.

********

Rozczarowania roku 2017

Wpis Buksy przypomniał mi, że nie napisałem jeszcze o najgorszych książkach minionego roku. Jakie więc były moje czytelnicze rozczarowania w 2017 ? Oto one:

– Sophie Hannah Zamknięta trumna – Tu Poirot jest zaledwie cieniem słynnego detektywa stworzonego przez Agathę Christie. Dziwię się, dlaczego spadkobiercy Królowej Kryminałów zgodzili się na wydanie książki, w której Mały Belg jest bezbarwny i naiwny..

– Ian McEwan W skorupce orzecha – Nie spełniła oczekiwań ta powieść. Szumnie reklamowana oryginalna narracyjna perspektywa została niestety przyćmiona przez samego autora, któremu wyraźnie brakowało pomysłu, jak zgrabnie poprowadzić historię.

– Paula Hawkins Zapisane w wodzie – Pisałem już o poszatkowanej – wedle najnowszej mody – narracji oraz bohaterach, których ciężko od siebie odróżnić. Bardzo męcząca lektura.

– Katarzyna Puzyńska Czarne narcyzy – Przeczytałem kilka tomów serii o Lipowie i nadal będę twierdzić, iż „Dom Czwarty” stanowi narracyjnie i kompozycyjnie szczyt możliwości autorki. „Narcyzy” natomiast to wyraźny zwrot w kierunku słabej i przewidywalnej telenoweli, którą wzbogaca jeszcze nadmiar przekleństw.

– Simon Beckett Niespokojni zmarli – Ponure mokradła, ludzie z sekretami, tylko gdzie jest kryminalna intryga ? Powieść napisana chyba na siłę, wiele zbędnych rozdziałów i kompletny brak suspensu. Czy to naprawdę napisał pan Beckett ?

Jakie były Wasze rozczarowania roku 2017 ?

Złota Siódemka roku 2017

Wybrałem siedem najlepszych książek mijającego roku. O wszystkich, z wyjątkiem ‘Chaty’, pisałem na łamach bloga. Z nadzieją spoglądam czytelniczo na rok 2018 oczekując wielu wyjątkowych lektur, niekoniecznie z list tzw. bestsellerów, by znów móc skomponować liczącą jedenaście książek listę.

W 2017 roku przeczytałem 105 książek, oto Złota Siódemka:

1.     David Mitchell – Slade House,

2.     Wm. Paul Young – Chata,

3.     Jonas Winner – Cela,

4.     Anna Kańtoch – Wiara,

5.     Robert Seethaler – Całe życie,

6.     Igor Brejdygant – Paradoks,

7.     Tana French – Ściana sekretów.

Jakie były Wasze odkrycia ostatnich dwunastu miesięcy ?

Serdecznie dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze w Samotni. Wasza obecność nieustannie mnie inspiruje i raduje. W nadchodzącym roku 2018 życzę Wszystkim Czytelnikom zdrowia, pomyślności, spokoju oraz wielu interesujących książek.

 

Wesołych Świąt

Zbliżają się kolejne święta Bożego Narodzenia

i pragnę życzyć Wszystkim Czytelnikom czasu spokoju, zdrowia i radości.

Niech cud Gwiazdki dopełnia się każdego dnia.

Bo, jak powiedział Albert Einstein, są dwie drogi, aby przeżyć życie.

Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem.

Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko. 

Podążajmy więc tą drugą drogą. 

Wesołych Świąt ! 

Jesienne nowości wydawnictwa C&T

W ofercie toruńskiego wydawnictwa same znakomite nazwiska. Właśnie ukazała się kolejna, pierwszy raz w polskim przekładzie, powieść z komisarzem Maigret.

  Lakoniczność, żelazna logika i świetnie sportretowane środowiska to główne walory kryminałów Simenona. Jacek Szczerba, „KSIĄŻKI. MAGAZYN DO CZYTANIA” W paryskim hotelu George V mieszkają ci, których świat zalicza do elity. Chociażby pułkownik David Ward – który zostaje znaleziony martwy w wannie w swym pokoju. Albo hrabina Louise Paverini, podobno jego kochanka, która po próbie samobójczej trafia do szpitala i stamtąd niespodziewanie ucieka. Samolotem do Nicei. I teraz komisarz Maigret musi ruszyć jej śladem, poznając przy okazji ten ekstrawagancki światek, szokujący go coraz bardziej z każdym spotkanym milionerem…

Georges Simenon (1903-1989) to pisarz wielbiony za swój styl od pokoleń. Jako autor ponad 200 powieści zasłużył sobie na miano mistrza fabuły, a jako twórca postaci komisarza Maigreta na miejsce w każdej encyklopedii literatury kryminalnej. „Maigret podróżuje” to kolejny z kilkudziesięciu nowych tomów z cyklu o Maigrecie, jakie w ciągu najbliższych lat ukażą się nakładem naszego wydawnictwa.

 

Klasykę czarnego kryminału to oczywiście Raymond Chandler. Do wydanych dotychczas nowych edycji kultowych powieści z Marlowem dołączy pod koniec listopada słynne Żegnaj laleczko.

  

Dwie nowe pozycje także w Bibliotece Grozy. Zagadka Cloomber to upiorna opowieść samego Arthura Conan Doyle’a, a kolejny tom opowiadań H. P. Lovecrafta ukaże się na początku grudnia. 

 AUTOR „DZIWNYCH ZJAWISK” W KOLEJNEJ OPOWIEŚCI SPOD ZNAKU GROZY

Arthur Conan Doyle (1859-1930) to twórca postaci Sherlocka Holmesa, choć ma w swoim dorobku literackim także kilkanaście opowiadań i dłuższych nowel spod znaku grozy. „Zagadka Cloomber” wydana została w roku 1889 i ma wiele cech wspólnych z inną powieścią pisaną w tym samym czasie – „Studium w szkarłacie”. Ta druga to spotkanie Holmesa z Watsonem, podczas gdy „Zagadka Cloomber” jest gotyckim thrillerem. Poznajemy historię dziwacznego generała Heatherstone’a, który zamieszkuje z rodziną na odludziu, w wynajętym domu, Cloomber Hall, i wyraźnie czegoś się boi. Zwłaszcza gdy zbliża się dzień piątego października… Spisujący relację o tajemniczych wydarzeniach w tamtej posiadłości, młody John Fothergill West ma niełatwe zadanie, bo to, czego stanie się świadkiem, trudno mu będzie wyjaśnić w myśl praw natury…

13 OPOWIEŚCI WYBRANYCH Z DOROBKU NIEKORONOWANEGO MISTRZA GROZY

Edycja ta zawiera mniej znane historie spod znaku grozy H. P. Lovecrafta. A przy tym stanowi doskonałe uzupełnienie „Zewu Cthulhu”. Ozdobą zbioru są na pewno „Koty Ultharu” – jeden z ulubionych tekstów pisarza. Podobnie jak rzadko wydawane w zbiorach – „Dwie czarne butelki”, napisane we współpracy z Wilfredem B. Talmanem. I chyba najbardziej refleksyjny tekst: „Nocny ocean”, efekt współpracy z R. H. Barlowem – ostatnia opowieść grozy, nad jaką pracował Howard Phillips Lovecraft, zmarły 15 marca 1937 roku w Providence.

Nobel dla Ishiguro

Ucieszyła mnie wiadomość o Literackiej Nagrodzie Nobla dla Kazuo Ishiguro. Choć nie znam wszystkich jego powieści, dwie z nich bardzo cenię i zaliczam do najlepszych książek, jakie kiedykolwiek przeczytałem. Mowa o Okruchach dnia oraz Pogrzebanym olbrzymie.

Moją opinię o nich możecie znaleźć TU i TU.

Jedną z najbliższych moich lektur będzie zbiór opowiadań Nokturny. Wydawnictwo Albatros zapowiada wznowienie powieści noblisty w nowej szacie graficznej.

 

Jesienne premiery

24 października nowa powieść duetu Stephen King & Owen King pt. Śpiące królewny. Poza tym, czekam też na wskrzeszonego Philipa Marlowe w Czarnookiej blondynce Benjamina Blacka. 

Ciekawych premier będzie oczywiście więcej. Oto one:

Klasyczne nowości od C&T

 

Dlaczego klasyczne ? Bo mowa o dwóch mistrzach kryminału – Raymondzie Chandlerze i Georges Simenonie. Tych autorów nie trzeba przedstawiać, ich twórczość stanowi to, co najlepsze w amerykańskim i francuskim kryminale.

Do księgarń trafia dziś nowe wydanie Długiego pożegnania. C&T wydało wcześniej inne znakomite powieści Chandlera, m.in. Wysokie okno, Tajemnicę jeziora oraz Playback.

Pomocna dłoń wyciągnięta do pijanego Terry’ego Lennoxa – pozostawionego przez piękną kobietę na ulicy – była dla Philipa Marlowe’a zwyczajnym ludzkim odruchem. I całe to wydarzenie wcale nie zapowiadało wielkich kłopotów dla żadnego z nich, tym bardziej po kilku miesiącach. Kiedy to Lennox posądzony zostanie o zamordowanie żony. A Marlowe wyląduje w więzieniu, oskarżony o pomoc mordercy – nie bez powodu. Czy jednak przyjacielowi od kieliszka można odmówić w potrzebie – gdy ten o świcie, cały drżący, zjawia się z pistoletem w dłoni i prosi, by Marlowe pomógł mu w ucieczce? Raymond Chandler (1888-1959) pozostaje niedoścignionym mistrzem czarnego kryminału. A wszystko zaczęło się od powieści „Głęboki sen” (1939), gdzie Chandler wprowadził postać prywatnego detektywa Philipa Marlowe’a. By w kolejnych sześciu pozwolić mu kroczyć po brudnych ścieżkach ludzkich namiętności i zbrodni. Zawsze z Los Angeles w tle. Wydana w roku 1953 powieść „Długie pożegnanie” uznawana jest zgodnie za najlepszą w dorobku Chandlera.

Natomiast nowa, nieprzetłumaczona dotąd na polski, powieść z komisarzem Maigretem ukazać się ma na początku lipca.

Od trzech lat komisarz Maigret nie miał urlopu. Tego upalnego lata nie było więc wyboru – zwłaszcza po kategorycznych zaleceniach doktora Pardona. I faktycznie Maigret był na urlopie, ale… w Paryżu, choć oficjalnie przebywał w Sables d’Olonne. Miał spokój od policyjnej pracy. Teoretycznie. Bo czytając gazetę, natknął się na artykuł o zbrodni w gabinecie znanego wśród paryskich elit lekarza. I teraz codziennie miał wyczekiwać na wieści z dzienników o poczynaniach inspektora Janviera, zastępującego go w tym śledztwie. A może nawet spróbować mu pomóc…