Kolejną powieść z komendantem Dalglieshem otwiera scena w szpitalu. Adam dochodzi do siebie po poważnej chorobie i planuje spędzić okres rekonwalescencji u znajomego pastora. Duchowny, znajomy z dzieciństwa, mieszka obecnie na wybrzeżu Dorset, w odludnym ośrodku na ludzi nieuleczalnie chorych. Folwark Toynton, bo tak się zwie owa instytucja, jest samowystarczalny i roztacza opiekę nad grupą przewlekle chorych osób.
Po przybyciu na miejsce, Dalgliesha czeka smutna wiadomość. Ojciec Baddeley zmarł zaledwie kilka dni wcześniej. Jako jeden z jego spadkobierców, policjant zostaje w Folwarku, by przejrzeć księgozbiór zmarłego. Pobyt na tym smutnym i ponurym pustkowiu zaczyna dostarczać niepokojących faktów. Dalgliesh odkrywa, że w ostatnim czasie doszło na terenie ośrodka do innej podejrzanej śmierci. Co więcej, pacjenci otrzymują pełne jadu anonimy. Gdy dochodzi do aktu wandalizmu, a wkrótce i do kolejnych zgonów, komendant odkrywa, że w mroku nocy po ośrodku krąży morderca..
Napisana blisko czterdzieści lat temu powieść wciąż stanowi to, co najlepsze w eleganckim brytyjskim kryminale. Inteligentny policjant, wąskie grono podejrzanych, atmosfera narastającego strachu i zagrożenia. W tle niesamowita sceneria, o samym morzu w powieściach P.D. James można napisać akademicką dysertację ! W twórczości autorki nie ma słabych powieści, a „Czarna Wieża” to jedna z bardziej mrocznych odsłon cyklu. Przyznaję, że nowe wydanie było pretekstem do ponownego spotkania z pisarstwem mojej ulubionej autorki. Przeczytałem „Czarną Wieżę” piąty raz i nie żałuję ani sekundy spędzonej w świecie Dalgliesha.
moja ocena 5/6









Aaron, człowiek niepełnosprawny, zajmuje się redagowaniem poradników typu „Dla początkujących” w pewnym wydawnictwie. Jego żona Dorothy jest lekarką. W małżeństwie naszych bohaterów nie brakuje miłości, sympatii, ale i chwil gniewu i złości. Jedna z kłótni ma miejsce, gdy przeziębiony Aaron wraca wcześniej do domu. Po nieuprzejmej wymianie zmian Dorothy wychodzi na ganek i wtedy dochodzi do tragedii. Rosnące tuż obok olbrzymie wiekowe drzewo z niewiadomych przyczyn przewraca się na dom. Ciężko ranna Dorothy trafia do szpitala, niestety nie udaje się jej uratować.

Duński rząd powołuje specjalną jednostkę – Departament Q. Na jej czele staje policjant Carl Morck, który dochodzi do siebie po traumatycznych przeżyciach – jeden z jego kolegów zginął, a drugi został sparaliżowany. Do pomocy Carl otrzymuje tajemniczego syryjczyka Assada. Dwuosobowy wydział do spraw specjalnych zaczyna przeglądać teczki z nierozwiązanymi sprawami. Policjantów szczególnie interesuje głośne przed kilkoma laty zniknięcie pięknej parlamentarzystki. Do dziś nie wiadomo, czy Marete Lynggaard utopiła się w morzu, czy została porwana z promu. Badanie okoliczności sprawy przynosi nieoczekiwane rezultaty, tymczasem my śledzimy losy kobiety, która przebywa w specjalnej komorze i czeka na śmierć..