Katherine Webb DZIEDZICTWO

Zimową porą siostry Erica i Beth Calcott wracają do rezydencji Storton Manor, gdzie w dzieciństwie spędzały wakacje i gdzie – jak się później okaże – doszło do tragicznego wypadku. Po śmierci babki siostry mają zdecydować, co zrobić z niegdyś piękną i imponującą posiadłością. Już pierwsze chwile pobytu wzniecają płomyki pamięci – przeglądając rzeczy zmarłej, Erica natrafia na trop rodzinnej tajemnicy wiążącej się z prababką Caroline, która poślubiła Amerykanina i wyjechała do Stanów Zjednoczonych.

Tajemnice przodków i tajemnice własnego dzieciństwa będą dla naszych bohaterek kluczem do zrozumienia chwili obecnej. Przedłużający się pobyt w Storton Manor doprowadzi do wydarzeń smutnych, niebezpiecznych i zaskakujących. Dzieje kobiet z rodziny Calcottów naznaczone zostaną miłością, kłamstwem, winą i przebaczeniem.

„Dziedzictwo” to idealna lektura dla lubiących książki Kate Morton i Lucindy Riley. Angielskie dwory, rodzinne tajemnice ze zbrodnią w tle. Debiut Katherine Webb odznacza się dobrą, ciekawą narracją oraz interesującymi portretami głównych bohaterek. Rozwiązanie niektórych wątków jest dla mnie zbyt łatwe do przewidzenia, niemniej jednak „Dziedzictwo” to solidna porcja dobrej lektury.

moja ocena 4+/6

Rachel Cusk ARLINGTON PARK

W Arlington Park padało całą noc.

Chmury nadeszły z zachodu jak ciemne katedry, jak maszyny, jak rozkwitające na rozgwieżdżonym niebie czarne kwiaty. Zasnuły pogrążoną w bezładnym śnie angielską wieś. Zasnuły niskie zaludnione wzgórza, gdzie w mroku tu i tam pulsowało światło. O północy dotarły nad połyskujące mężnie w płytkiej prowincjonalnej niecce miasto. Nie wiadomo kiedy wyrosły w górze jak jego lustrzane odbicie, zgęstniały, strzelając odwiecznymi pomnikami, wieżami, pałacami ogromnych rozmiarów, ziejących pustką.”

                                                                      /przeł. Paweł Łopatka/

Arlington Park, elegancka enklawa zamożnej klasy średniej, to idealne miejsce dla rodzin zmęczonych zgiełkiem londyńskiego życia. Ładne domy, zadbane ogrody, ciche uliczki – życie w takim miejscu zdaje się być pozbawione trosk. Autorka zabiera nas do Arlington Park tuż nad ranem, zaczyna właśnie padać deszcz. Nim dzień się skończy, zaobserwujemy najpierw rysy, potem pęknięcia, które zniekształcą obraz idealnego życia.

Juliet, Amanda, Solly, Maisie i Christine. Pięć młodych kobiet, które poznamy tego dnia, opowie swoje historie, i tak naprawdę będzie to jedna i ta sama opowieść o zniewoleniu. Małżeństwo, macierzyństwo, społeczne konwenanse, prowadzenie domu, praca – wszystko to stanowi więzienie. Każda z bohaterek próbować będzie wyzwolić się z tych okowów, by odzyskać siebie i swoje prawdziwe, niezależne, pozbawione kłamstw życie. Piękne Arlington Park okaże się być pułapką pozorów i fałszu.

Rachel Cusk wnikliwie i krytycznie przygląda się życiu współczesnych brytyjczyków. Dobrze napisana proza nawiązuje do twórczości znakomitych pisarek. Lektura „Arlington Park” przywoła Virginię Woolf (w „Falach” jest 6 głosów, które tkają opowieść rozgrywającą się jednego dnia), Jane Austen (kobiety w niewoli niepisanej etykiety i konwenansów) oraz Alice Munro (temat ucieczki, wyzwolenia się z nudnego, smutnego życia). Książkę przeczytałem z zainteresowaniem, podobał mi się fakt, iż kolejnym bohaterem powieści uczyniła autorka samo miasteczko. Poznajemy dosyć dokładnie jego topografię i wygląd. Otwierający „Arlington Park” rozdział o deszczu był świetnym preludium do całej historii. Na pewno przyjrzę się innym powieściom Rachel Cusk.

moja ocena 4+/6

Nowa trylogia Stephena Kinga

Nowa trylogia Stephena Kinga, jak się okazuje, została zapoczątkowana właśnie wydaną powieścią „Pan Mercedes”. Przedwczoraj King na Tweeterze poinformował, że bohaterowie Mercedesa powrócą w przyszłym roku :

MR. MERCEDES is the first novel in the projected trilogy. Hodges, Jerome and Holly will return in FINDERS KEEPERS next year.

Oznacza to, że Król planuje dłuższą wycieczkę w rejony powieści kryminalnej..

Już wkrótce /44/

Należę do czytelników spragnionych klasycznych francuskich kryminałów, więc kolejne spotkanie z komisarzem Maigretem będzie na pewno powodem do radości. „Porażka Maigreta” Georgesa Simenona ukaże się na początku lipca nakładem wydawnictwa C&T, które anonsuje wydanie kilkudziesięciu nowych ‚Maigretów’ w najbliższych latach.

Trochę wcześniej, bo w połowie czerwca, C&T wyda „Wydział śmierci” Hugeusa Pagana, nazywanego francuskim Jamesem Ellroyem. W bieżącym miesiącu nakładem Muzy ukaże się „Nocny gość” Fiony McFarlane – pełna suspensu opowieść o zbrodni i karze osadzona w czasach kolonizacji Ameryki. Kryminał włoski prezentować będzie nowy duet autorów : Cocco & Magella i ich „Cienie na jeziorze” zapowiada wydawnictwo noir. Sierpniową premierą w serii ze strachem będzie „Piaskun” Larsa Keplera.

Z niekryminalnych pozycji moją uwagę przyciągnęło nowe wydanie „Lekcji oddychania” Anne Tyler. Pierwsze spotkanie z tą autorką (Pożegnanie dla początkujących) było niezwykle udane. „Mój przyjaciel Meaulnes” Alain Furniera to z kolei klasyka literatury francuskiej, wielka i ważna powieść ukaże się też w czerwcu nakładem wydawnictwa Zysk.

Lepiej

Lepiej zaczyna wyglądać każdy kolejny dzień, mogę stwierdzić nieśmiało.

Już wyczekuję dnia, kiedy skończą się szpitalne wizyty i niepewność. 

Niebo się powoli przejaśnia, a ja dziękuję Wszystkim za wyrazy wsparcia i otuchy. 

Nadzieja nasza jakże uporczywa

Nie będzie dziś planowanego wpisu o „Arlington Park” Rachel Cusk.

Zamiast tego, w trudnej chwili przywołuję wiersz o nadziei autorstwa Julii Hartwig. Postaram się wrócić tak szybko, jak to będzie możliwe. Czekam na świt nad jeziorem smutku.

Julia Hartwig

Nadzieja nasza jakże uporczywa

Nadzieja teraz coraz częstsza
nadzieja teraz coraz rzadsza
jak morska latarnia zapalana w nocy
gaszona za dnia.

Jesteśmy cali poddani jej władzy
jak dzieci wciąga nas na zielone wzgórza
gdzie wytrwamy tylko do pierwszych śniegów
bici deszczami błogosławieni słońcem
a potem odpycha nas niecierpliwą ręką macochy
znika na długie dni i tygodnie
przebłyskując tylko czasem ospałym promieniem.
Nie chce się zadomowić
zaniedbuje się w obiecywaniu
bo oczekują od niej wciąż tego samego
zadowalają się byle czym
a ona ma wielkie ambicje
czasem chciałaby to wszystko
zacząć od początku.



Marilynne Robinson DOM NAD JEZIOREM SMUTKU

Historia opowiedziana przez Ruth jest niebanalna. Oto właśnie jej oczami poznajemy dzieciństwo i dorastanie dwóch sióstr. Świat, w którym przyszło żyć Ruth i Lucille, jest niezwykły. Groźny i zagadkowy, radosny i smutny. Pełen cieni przeszłości, emocji, niezrozumienia.

Gdy ich matka popełnia samobójstwo, siostry trafiają do miasteczka Fingerbone, do domu babci. Dom usytuowany jest nad jeziorem, gdzie przed laty doszło do kolejowej katastrofy. Rozpędzony pociąg spadł z wiaduktu do wody, wśród ofiar był dziadek dziewczynek. Welon tej tragedii wciąż spowija okolicę, Ruth i Lucille zaś nie zdają sobie sprawy z tego, że babcia jest już schorowana. Po jej śmierci dom we władanie przejmują dwie siostry babci – kobiety niepraktyczne i niepotrafiące zająć się wychowaniem dwóch dziewczynek. Dopiero gdy na progu pojawi się ciotka Sylvie, życie Ruth i jej siostry pozornie stanie się ustabilizowane. Ekscentryczna, chwiejna emocjonalnie Sylvie doprowadzi dom do ruiny, ale – jak wkrótce się okaże – będzie to najlepszy okres w życiu Ruthie i Lucille. Czas wolności, wyzwolenia i zmian.

Ta książka jest o świecie widzianym oczami dziecka. Ta książka to portret kobiet, które łączy wrażliwość i niestabilność. To bardzo nastrojowa, nostalgiczna opowieść o kruchości i ulotności życia. Powieść przyniosła autorce Nagrodę Fundacji im. E. Hemingwaya. Polecam książkę tym, którzy szukają w lekturze głębi emocji i urzekającej narracji.

moja ocena 5/6

Simone van der Vlugt BEZPIECZNIE JAK W DOMU

W jednej chwili Lisa wiesza pranie na tyłach domu, a w następnej ona i jej córeczka stają się zakładniczkami zbiegłego z więzienia mordercy. Raptem spokojny dom na uboczu staje się więzieniem, a każde kolejne kwadranse spędzone w towarzystwie przestępcy utwierdzają Lisę, iż agresor jest chory psychicznie i nieobliczalny.

Brzmi znajomo ? Niejeden thriller klasy B opierał się na podobnym scenariuszu. W książce Simone van der Vlugt nie zajrzymy do głowy szaleńca. Śledzić będziemy przewidywalną eskalację przemocy – zdesperowana Lisa będzie gotowa na wszystko, by ocalić siebie i córeczkę.

Znacznie ciekawiej robi się w momencie, gdy pewna pani reporter gubi się na odludziu i trafia do domu Lisy. Widząc przez okno, iż sytuacja w środku jest daleka od normalnej, dziennikarka wsiada do samochodu i pędzi do miasta, na najbliższy posterunek policji. Tyle że dochodzi do wypadku, samochód wpada do kanału, kobieta ledwo uchodzi z życiem. Przywieziona do szpitala, dziennikarka jest w stanie śpiączki. Z prawdziwym zainteresowaniem śledzimy jej desperackie próby, by wypłynąć na wody świadomości. Kiedy wreszcie już do tego dochodzi, okazuje się, że reporterka nic nie pamięta.

Właśnie ten drugi wątek powieści jest rzeczywiście emocjonujący. Jedyna osoba zdolna uratować zakładniczki niebezpiecznego mordercy cierpi na amnezję. Gdy wreszcie zacznie odzyskiwać fragmenty wspomnień, czy będzie wśród nich obraz groźnej sceny z domku na odludziu ?

Mimo mało oryginalnej fabuły, książka trzyma w napięciu. Styl autorki przypomina momentami powieści Karin Fossum. Mam wrażenie, że to wątek reporterki jest ‚motorem’ tej powieści, a los Lisy i jej córki pójdą wkrótce w ślady zapomnienia niczym niejeden przeciętny thriller.

moja ocena 4-/6

Hakan Nesser KARAMBOL

Nie będzie niczym nowym stwierdzenie, iż siódmy tom serii Hakana Nessera jest (do tej pory) najlepszą powieścią cyklu. Sam autor wprowadza nowy wymiar tragizmu gwarantując nam, iż nie będzie to kolejne, zagadkowe śledztwo zespołu Van Veteerena, lecz smutna i dramatyczna historia, która bezpośrednio dotknie błyskotliwego komisarza.

Wszystko rozpocznie się od banalnego wypadku. Skąpana w deszczu nocna droga, słaba widoczność, pijany kierowca. Wskutek tragicznych okoliczności ginie młody chłopak, a sprawca wypadku ucieka z miejsca zbrodni. To wydarzenie przyniesie zaskakujące reperkusje. Morderca otrzyma list od szantażysty i postanowi go zamordować. Wkrótce okaże się, że drugą ofiarą kierowcy będzie syn komisarza VV, a – na domiar złego – łańcuch zbrodni będzie dłuższy.

Przed czytelnikiem dwie płaszczyzny akcji. Poznajemy życie samotnego mężczyzny, który z dnia na dzień staje się seryjnym mordercą. Śledzimy również pracę zespołu komisarza, wszyscy działają pod presją dramatycznych wydarzeń, a sam VV tym razem nie jest śledczym, lecz  ojcem ofiary, który próbuje pogodzić się z nagłą stratą dziecka. Komisarz dostarczy jednak swoim współpracownikom ważną poszlakę, a finał sprawy rozegra się w Stanach Zjednoczonych.

moja ocena 5/6

Czekam na…

Czterech znakomitych brytyjskich autorów.. Cztery Albatrosowe zapowiedzi doczekały się konkretnych dat premier. Nie muszę dodawać, że bardzo czekam na te tytuły :

  premiera : 18 czerwca

 „Druga część, po „Czarnym domu”, trylogii Petera Maya o wyspie Lewis.
CZŁOWIEK BEZ IMIENIA Niezidentyfikowane zwłoki zostaną znalezione w torfowisku na wyspie Lewis. Jedyną wskazówką do odkrycia do tożsamości jest zbieżność DNA z lokalnym rolnikiem.
CZŁOWIEK BEZ PAMIĘCI Jednakże Tormond Macdonald, starszy pan cierpiący na demencję, twierdzi, że jest jedynakiem.
CZŁOWIEK BEZ WYBORU Gdy rodzina Tormoda prosi o pomoc Fina Macleoda, czuje się on w obowiązku rozwiązać tę zagadkę.”

 

 

premiera : 4 lipca

Pięć lat po przejściu na emeryturę inspektor Rebus ma ręce pełne roboty. Nękany przez swojego odwiecznego wroga Gera Cafferty’ego, ex-policjant stara się pomóc Siobhan Clarke. Jednak odkrycie prawdy o pozornie niepowiązanych zaginięciach może być dla Rebusa ostatnim zadaniem w jego życiu..

 

 

 

 

premiera : 25 lipca

Londyn, 1889. Rok po zaprzestaniu działalności przez Kubę Rozpruwacza w stolicy Anglii dochodzi do morderstwa inspektora Scotland Yardu, co jeszcze bardziej zaniża morale policji metropolitalnej, pognębionej fiaskiem śledztwa w sprawie Kuby.
Nowo mianowany komisarz Yardu postanawia postawić stołeczną policję na nogi. Śledztwo w sprawie zabójstwa policjanta powierza świeżo przybyłemu do Londynu inspektorowi Walterowi Dayowi.
Tymczasem zamordowany zostaje kolejny policjant, a jednocześnie giną także brodaci mężczyźni. Policja nie wie, czy to Kuba znów grasuje w mieście, czy jest to sprawka innego seryjnego zabójcy, a przede wszystkim, czy wszystkie te zbrodnie są powiązane.


premiera : 30 lipca

Współczesny Londyn, poranny szczyt. Sam Wren, młody finansista z City, wsiada do pociągu metra i znika bez śladu. Nie ma świadków, nie ma zapisu na nagraniu monitoringu. Żona Wrena nie zamierza pozostawić sprawy nierozwiązanej. Wynajmuje Davida Rakera, byłego dziennikarza, który odkrywa tajemnicę Sama – a przynajmniej tak się wydaje, gdyż jedno odkrycie prowadzi do kolejnego – jeszcze bardziej szokującego. Tropy zaczynają prowadzić do starych tuneli londyńskiego metra i do sprawy seryjnego porywacza, a może i seryjnego zabójcy.