Simon Kernick ZAPŁATA

Gdy nadchodzi czas zapłaty, czasem myśliwy zamienia się w ofiarę..

Dennis Milne, były policjant, jest teraz płatnym zabójcą, który usprawiedliwia swoje działania subiektywnym kodeksem sprawiedliwości. Nowe zlecenie, wiążące się z wyjazdem na Filipiny, nie zapowiada żadnych zwrotów akcji. Zabicie pewnego dziennikarza oznacza dla Milne’a przecież dużą sumę pieniędzy na koncie. Ale czy można tak bez końca ?

Komisarz Tina Boyd z brytyjskiej policji od lat ściga trudniącego się zorganizowaną przestępczością Paula Wise’a. Ten niezwykle niebezpieczny człowiek ze sprytem wymyka się organom ścigania. Gdy reporter zajmujący się machinacjami Wise’a popełnia samobójstwo, Tina nie wierzy w taką wersję zdarzeń. Wkrótce sama pada ofiarą napaści i jest już pewna, że samobójstwo dziennikarza zostało ukartowane. Nieoczekiwany trop kieruje ją do Manili. Tam ma nadzieję doprowadzić do ujęcia swojego nemezis.

Tymczasem Milne otrzymuje nowe zlecenie. Kolejną ofiarą ma być komisarz Tina Boyd. Żadne z nich nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo ta decyzja zmieni bieg zdarzeń.

„Zapłata” jest dobrze napisaną powieścią sensacyjną brytyjskiego autora, którego znakiem rozpoznawczym jest dynamiczna – pozbawiona dłużyzn – akcja oraz fabularne niespodzianki. Książkę czyta się szybko i choć losy dwójki bohaterów zmierzają do nieco przewidywalnego zakończenia,  narracja Kernicka przykuwa naszą uwagę. Powieść spodoba się miłośnikom twórczości Harlana Cobena i Lee Childa.

moja ocena 4/6 

James Ellroy REQUIEM DLA BROWNA

Fritz Brown, eks-gliniarz, pracuje teraz jako prywatny detektyw i zajmuje się przejmowaniem niespłaconych samochodów. Zajęcie to bywa czasem niebezpieczne, ale bogate doświadczenie i sieć szemranych znajomości gwarantują Brownowi stałe zlecenia i niezły zysk.

Pewnego dnia detektywa odwiedza Freddy Baker. Caddy, czyli mężczyzna który nosi za graczami kije golfowe, zleca Brownowi obserwację swojej siostry Jane. Piękna wiolonczelistka zadaje się bowiem z bogatym przedsiębiorcą Kupfermanem. Baker podejrzewa, iż ta znajomość może okazać się niebezpieczna.

Niebawem Brown odkryje, iż w tej sprawie nic nie jest pozornie proste. Tropy prowadzą do tragedii sprzed lat, kiedy to doszło do podpalenia słynnego klubu nocnego w Los Angeles. Co więcej, zamieszane w dochodzenie Browna osoby zaczynają ginąć, a on sam jest pod coraz większym urokiem Jane. Brown, wielki miłośnik muzyki klasycznej, jest przecież samotny i wciąż walczy z nałogiem alkoholizmu. Czy jednak zło, z którym się styka, doprowadzi go na skraj przepaści ?

„Requiem dla Browna”, debiutancka powieść Ellroya z 1981 roku, posiada wszystkie cechy jego późniejszych głośnych powieści. Autor kreuje tu mroczny obraz półświatka Los Angeles, w którym rządzi korupcja, zepsucie i prawo krwi. To mocna, smutna powieść, w której bohaterowie otoczeni zewsząd przez rasizm, ubóstwo i narkomanię, próbują znaleźć swoje miejsce. Dla Browna ucieczką od zła są mocne trunki i muzyka klasyczna. Czasem jednak taka ucieczka może okazać się pułapką.

Konwencja powieści Ellroya nie należy do moich ulubionych, ale „Requiem dla Browna” to lektura dobrze napisana, pełna wyrazistych postaci, przeznaczona dla czytelników o mocnych nerwach. Dla miłośników zaś czarnego kryminału to lektura obowiązkowa.

moja ocena 4/6

Agatha Christie NIEMY ŚWIADEK

Emily Arundell odczuwa niepokój. Starsza pani podejrzewa, że ma to coś wspólnego z jej najbliższymi, którzy zjawili się w Littlegreen House z pewnymi intencjami. Intencjami – oczywiście – natury finansowej, bowiem panna Arundell, oszczędna i o konserwatywnych poglądach, odłożyła pokaźną sumę pieniędzy. Niebawem, pewnej nocy, na schodach domostwa dochodzi do wypadku z piłką psa. Emily Arundell obawia się, że jej ukochany terrier Bob nie ma jednak ze zdarzeniem nic wspólnego. Czym prędzej więc redaguje list do Herculesa Poirot.

Pełen niejasności list przykuwa uwagę słynnego detektywa, który postanawia wybrać się ze swoim pomocnikiem kapitanem Hastingsem do miasteczka Market Basing, by złożyć pannie Arundell wizytę. Na miejscu okazuje się, że autorka listu nie żyje, a jej dom wystawiony jest na sprzedaż. Co więcej, na mocy nowego testamentu cały spadek trafił do kobiety, która opiekowała się starszą panią. Co na to rodzina ? 

Hercules Poirot poznaje po kolei krewnych zmarłej. Krewnych, którzy nie dostali nic. Czy testament zostanie podważony ? Według opinii lekarza, panna Arundell zmarła z przyczyn naturalnych, ale gdy w grę wchodzą duże pieniądze, trzeba przyjrzeć się wszystkim możliwościom. No i jest jeszcze Bob. Niemy świadek. Gdyby tylko psy mogły mówić ludzkim głosem..

„Niemy świadek” jest klasycznym kryminałem Agathy Christie. Mamy więc wąskie grono podejrzanych, pełną fałszywych tropów intrygę oraz zaskakujące rozwiązanie. Poirot, jak zawsze przenikliwy i nieustępliwy, z powodzeniem rekonstruuje przebieg wypadków w Littlegreen House.

Celebracja 125. rocznicy urodzin Agathy Christie przebiegła więc godnie, w znakomitym stylu.

moja ocena 5/6 

 

Agatha Christie

Agatha Christie, absolutna Królowa Kryminałów, urodziła się dokładnie 125 lat temu, piętnastego września. Jej cudowne książki przetrwały próbę czasów i wciąż znajdują nowych czytelników.

Moja przygoda z Jej książkami zaczęła się wraz z zakupem „Wigilii Wszystkich Świętych”, a świat Herculesa Poirot, panny Marple czy duetu Tommy & Tuppence wkrótce stał się moim światem. Sięgam po Jej książki częściowo z tęsknoty za uporządkowanym światem, w którym zawsze wygrywa sprawiedliwość.

„I nie było już nikogo” oraz „Morderstwo w Orient Expressie” stanowią mistrzowskie przykłady talentu Autorki do tworzenia kryminalnych intryg. Z wyborem 10 najlepszych książek Agathy Christie miałbym ogromny problem, nie napisała przecież złej powieści..

5 książek

 [Albert Ranney Chewett : A Young Man Reading]

Dlaczego czytam to, co czytam ? Wszystko sprowadza się do wyborów, zazwyczaj tych spontanicznych. Będących częścią większego planu.

Oto pięć książek, które ukształtowały moje zainteresowania czytelnicze.

Pokój pełen liści Joan Aiken. Jedna z najwcześniejszych książek mojego dzieciństwa. Czy było coś przed nią ? Pokój pełen liści to zbiór opowiadań angielskiej autorki, w którym bohaterami są dzieci. I  przychodzi taki czas, by każde z nich stawiło czoła złu. W różnej postaci. Historie surrealistyczne, baśniowe, fantastyczne. Przeczytane wielokrotnie. Oparte na oryginalnych pomysłach. Te opowiadania straszyły i fascynowały jednocześnie. To one rozpaliły iskierkę miłości do tajemnic. Lektura tego zbioru spowodowała późniejsze zainteresowanie horrorem i opowieściami grozy. Później były książki Stephena Kinga i Deana Koontza.

Czarna Wieża P.D. James. Nadszedł taki czas, gdy King, Masterton, Koontz oraz tuzin innych autorów grozy stanowił dla mnie grupę dobrych znajomych. Co teraz czytać ? Podczas jednej z wizyt w bibliotece sięgnąłem po wydaną przez Książnicę powieść P.D. James. Okładkowy opis zapowiadający pełną suspensu opowieść o ośrodku na odludziu, gdzie pod odsłoną nocy tajemnicza postać w czarnym habicie popełnia zbrodnie zachęcił mnie do wypożyczenia. Wystarczył pierwszy rozdział. Od razu pokochałem elegancką narrację autorki oraz niesamowity klimat niepokoju i tajemnic. Tak narodziła się miłość do kryminałów. 

Wigilia Wszystkich Świętych Agathy Christie. Gdy przeczytałem już wszystkie polskie wydania P.D. James, zacząłem szukać innych autorów. Książka pani Christie czekała na mnie w sklepiku Pocztylionu. Niepozorna, z ciemną okładką. Zbrodnia popełniona na przyjęciu Halloween ? Detektyw Poirot ? Lektura tej powieści ugruntowała tylko moją pasję do kryminałów. I do wszytkiego, co związane jest z Wielką Brytanią.

Morze, morze Iris Murdoch. Horror, kryminał i co jeszcze ? Nawet największy miłośnik tych gatunków potrzebuje wakacji. Zmiany perspektywy. Innych czytelniczych doznań. Proza Murdoch ukazała nowe oblicze literatury. Historia aktora, który rozpoczyna swoją emeryturę przeprowadzką do domu nad morzem poraziła mnie siłą spokoju, głębią psychologicznej analizy postaci oraz pięknem narracji. Była jak moja bezludna wyspa. Powieści Iris Murdoch, zawsze oryginalne i zawsze niezwykle ludzkie, dostarczyły mi wiele wspaniałych chwil.

Harry Potter i Kamień Filozoficzny J. K. Rowling. Dorosły czytelnik z ugruntowanymi zainteresowaniami czytelniczymi rzadko kiedy spodziewa się niespodzianek. Harry Potter ? Nie dla mnie ? Pierwsza część cyklu uświadomiła mi, że magia literatury jest jeszcze niewyczerpalna. Zaskakuje. I jest dla każdego. I nie można się przed nią bronić.  

Oto 5 książek, które zdefiniowały moje literackie pasje. 

A najlepsze jest to, że ta lista nie jest jeszcze zamknięta.  

 

 

S. K. Tremayne BLIŹNIĘTA Z LODU

Wskutek tragicznego wypadku Angus i Sarah Moorcroft tracą jedną z ukochanych bliźniaczek. Śmierć dziecka ma fatalne konsekwencje – Angus staje się wybuchowy, traci pracę, a pocieszenia szuka w alkoholu. Sarę gnębi nieustające poczucie winy, widok drugiej z córek zawsze przypomina jej o tym, co się stało.

Nieoczekiwanie Moorcroftowie dziedziczą dom na odludnej wyspie należącej do Hebrydów Wewnętrznych. Surowe piękno niegościnnej szkockiej ziemi sprawia, że małżonkowie decydują się rozpocząć nowe życie. Od początku.

Tylko czy nowy start nie okaże się śmiertelną pułapką ? Sarę od pewnego czasu niepokoi zachowanie córki – Kirstie twierdzi, że jest Lydią. Czy to możliwe, że rodzice błędnie zidentyfikowali zmarłą bliźniaczkę ?

Przeprowadzka na wyspę nie uwolni rodziny od kłopotów. Fatalna pogoda, małżeńskie spięcia, wreszcie Kirstie, która widzi swoją siostrę w lustrze. Angus i Sara mają też swoje sekrety, a prawda o rodzinnej tragedii może ich zniszczyć. Czy Kirstie jest szalona ? Czy doszło do pomyłki ? A może tu, w ponurym szkockim domostwie, duchy są rzeczywiście blisko żywych ?

Niebawem sztorm odcina wyspę od świata. Pełna podejrzeń i lęku Sara czuwa samotnie przy córce. Czy naprawdę są tu same ?

„Bliźnięta z lodu” to emocjonujące połączenie mrocznego dreszczowca i powieści grozy. Ciekawa intryga zbudowana wokół zagadnienia więzi między bliźniętami, obraz małżonków, których zaczyna dzielić nić nieufności i gniewu, wreszcie niegościnne, ale i malownicze pustkowia szkockiego wybrzeża. Dobrze napisana, pełna suspensu i strachu historia. Polecam miłośnikom niepokojących opowieści.

moja ocena 4+/6

Emily Barr NOCNY

Ale ja mogę dojeżdżać. Zamieszkam u Olivii albo u rodziców. I będę jeździć pociągiem. Nocnym. Mogłabym wyjeżdżać stąd w niedzielę wieczorem, a wracać w sobotę wczesnym rankiem. Spędzalibyśmy ze sobą cudowne weekendy.

/przeł. A. Leszczyński/

Lara i Sam Finch przeprowadzili się z Londynu do zacisznego Falmouth w Kornwalii, by prowadzić szczęśliwe życie. Jednak portowe miasteczko nie jest dla młodego małżeństwa miejscem dobrym. Brak znajomych i nuda dają się szczególnie we znaki Larze. Kobieta nie przywykła do takiego życia, frustrację pogłębia brak upragnionego dziecka oraz finansowe problemy, które są przyczyną coraz częstszych konfliktów między małżonkami. Lara postanawia wrócić do pracy.

Dobrze płatna posada dekoratorki wnętrz w Londynie wymaga zmiany rytmu życia. Lara decyduje się zamieszkać u siostry w Londynie, na weekendy zaś wracać będzie nocnym pociągiem do domu. Sam jest przeciwny takiemu rozwiązaniu, ale żona przekonuje go, iż to jedyne dobre rozwiązanie. Sam nie wie jednak kilku rzeczy.

Relacja między siostrami jest toksyczna, ponowne spotkanie z Olivią będzie początkiem kłopotów. Co więcej, Lara już postanowiła, że odejdzie od męża – praca w Londynie ma być tylko jednym z pretekstów.

Podczas podróży nocnym pociągiem Lara poznaje Guya, który tak jak ona spędza robocze dni w stolicy. Niespodziewana namiętność prowadzi do romansu. W międzyczasie Lara zaczyna odczuwać niepokój – wydaje się jej, że jest obserwowana. Że ktoś śledzi każdy jej krok. W pociągu, na kolejowych dworcach, na tętniących życiem londyńskich ulicach..

Niebawem Guy zostaje zamordowany w kolejowym przedziale, a Lara znika. Wybucha skandal, media uznają zaginioną za morderczynię. Przy zrozpaczonym Samie czuwa jedyna przyjaciółka Lary Iris. Kobieta postanawia na własną rękę rozwiązać zagadkę zbrodni.

Ale Iris, podobnie jak Lara, ma swoje sekrety. I te mogą okazać się zabójcze..

Dobrze napisany współczesny thriller, w którym niemal każda z postaci ma swoje tajemnice. Kluczowe dla intrygi są postaci Lary i Iris, wszechobecna gra pozorów oraz prawda o morderstwie w pociągu. Podoba mi się fabuła, zręcznie budowany suspens oraz emocjonujące zakończenie. (Dodatkowy plus za wątki kolejowe !). Emily Barr stworzyła ciekawy dreszczowiec i mam nadzieję, że doczekamy się wydań innych książek tej autorki.

moja ocena 4+/6

Michael Connelly UPADEK

Z balkonu zacisznego hotelu Chateau Marmont w Los Angeles wypada mężczyzna. Samobójstwo czy morderstwo ? Sprawa otrzymuje wysoki priorytet i zostaje przydzielona staremu policyjnemu wydze Harry’emu Boschowi. Nasz policjant wspomagany przez  nowego niedoświadczonego partnera Chu bada właśnie nierozwiązaną zagadkę gwałtu i morderstwa sprzed lat. Dlaczego właśnie Bosch ma prowadzić śledztwo w sprawie mężczyzny z luksusowego hotelu ?

Bo ten mężczyzna to George Irving, syn samego Irvina Irvinga, byłego komendanta policji, obecnie wpływowego miejskiego radnego. I co więcej, Irving to zaciekły wróg Boscha, który wiele razy próbował zniszczyć świetnemu policjantowi karierę. Przyszedł właśnie moment, by zaufać największemu wrogowi. Irving wie, że Bosch sumiennie – nie zważając na okoliczności – wykona swoje zadanie i odkryje prawdę. Jakakolwiek ona będzie.

Bosch i Chu prowadzą dwa śledztwa jednocześnie. Jedno z nich zaprowadzi ich do jaskini prawdziwego potwora, drugie ujawni wiele grzechów wysoko postawionych ludzi. Bo tam, gdzie panoszy się zło, korupcja i intrygi, nie ma miejsca na niewygodną prawdę. Wielu jednak zapomniało, że dociekliwy i skrupulatny Harry Bosch nie spocznie, nim nie doprowadzi obu spraw do końca. 

„Upadek” to znakomity, mocny policyjny kryminał. Największą jego zaletą jest postać bezkompromisowego policjanta. Bosch wychowuje właśnie piętnastoletnią córkę, w jego uczuciowym życiu pojawia się nowa kobieta, za pięć lat natomiast zacznie się zasłużona emerytura. Bosch zastanawia się, jak bardzo zło, z którym wciąż się styka, rzutuje na jego prywatne życie. Czy można się od niego uwolnić ?

Świetne dialogi, barwne opisy Los Angeles, dobrze skonstruowana intryga. Wraz z Boschem poznamy w „Upadku” smak zdrady, walki o władzę i niecnych praktyk. Gdy wydaje nam się, że Connelly odkrył wszystkie karty, następuje kolejny zwrot akcji i emocjonujące zakończenie. Ale to jeszcze nie wszystko. Do samego końca, do ostatniego dialogu, serwuje nam autor niespodzianki.

Polecam.

moja ocena 5/6 

 

Peter Robinson NIEBEZPIECZNY ROMANS

Nadinspektor Alan Banks otrzymuje niepokojący telefon od swojego dawno niewidzianego brata. Okazuje się, że Roy potrzebuje jego pomocy i Banks bez wahania opuszcza malownicze doliny Yorkshire, by udać się do Londynu. Tam zastaje pusty dom i kilka śladów wskazujących na to, iż jego brat mógł zostać uprowadzony. Nadinspektor zaczyna więc zagłębiać się w nieznane mu życie Roya i natrafia na niebezpieczne tajemnice..

Tymczasem inspektor Annie Cabot, podwładna Banksa, bada sprawę zagadkowej śmierci kobiety, którą znaleziono martwą w samochodzie na poboczu nieopodal Eastvale. W kieszeni zmarłej śledczy odkrywają kartkę papieru, a na niej adres nadinspektora Banksa. Annie próbuje skontaktować się z szefem, ale najwyraźniej Banks zniknął bez śladu..

„Niebezpieczny romans” to porządny, sprawnie skonstruowany kryminał, który porusza kwestie ceny wolności i moralnych dylematów dotyczących dobrych i złych wyborów. To właśnie w niniejszej powieści Alan Banks, nieco melancholijny wielbiciel muzyki klasycznej, musi zrewidować swoje przemyślenia dotyczące siły rodzinnych więzi i zaufania.

Jedynym moim zastrzeżeniem jest (znowu!) brak chronologii w wydawaniu kolejnych książek z Banksem. Chociaż każda z nich stanowi odrębną całość, nasz rodzimy wydawca prezentuje nam raz to wcześniejszą, raz późniejszą część jednej z najlepszych brytyjskich serii kryminalnych.

moja ocena 5-/6