Zagadka tajemniczych świateł
Pewnego dnia Dan Page, policjant, odkrywa, że jego żona spakowała swoje rzeczy i wyjechała do małego miasteczka Rostov w Teksasie. W miasteczku tym, bowiem, od wielu dziesięcioleci widywane są tajemnicze kolorowe światła unoszące się nad pustkowiem. Tym zjawiskom towarzyszy subtelna muzyka oraz dziwne odczucia. Page wyrusza do Rostova, gdzie okazuje się, że nie tylko jego żona jest zafascynowana zagadkowymi światłami. Dan postanawia rozwikłać zagadkę – czy światła są przyrodniczym fenomenem, czy może wynikiem wojskowych eksperymentów ? I dlaczego zmieniają one ludzi ?…
Wielbiciele dobrej sensacji oraz szpiegowskich thrillerów na pewno znają Davida Morrella. Ja z jego twórczością zapoznałem się przy okazji publikacji niesamowitego dreszczowca INFILTRATORZY, który zapoczątkował nowy nurt w twórczości autora – tzn. thriller grozy z elementami paranormalnymi. Po INFILTRATORACH był ŁOWCA, trzecią nowatorską powieścią miał być FENOMEN. Dlaczego miał być ? Po dwóch świetnych poprzednikach Morrell napisał ciekawą powieść, tylko że zbyt ‚poprawną’. Po prostu brakowało mi nastroju i elementów /czytaj: efektów specjalnych bądź fajerwerków/ z poprzednich tytułów.
Generalnie książka godna polecenia, na przykład jako letnia lektura. Albatros oczywiście zadbał o ładną okładkę oraz wydanie.
Moja ocena 4,5/6