50 000

Licznik odwiedzin na moim blogu przekroczył właśnie magiczną granicę 50 000

Dziękuję Wszystkim odwiedzającym za Waszą obecność, za blisko 1900 komentarzy, i jednocześnie  zapraszam z tej okazji Wszystkich prowadzących blogi do błyskawicznej zabawy, do Drugiego Książkowego Rozdania :

tym razem do zdobycia jedna z kryminalnych nowości :
Hans Koppel „Ona już nie wróci”. /recenzja poniżej/. 

Zasady zabawy : zgłaszamy się do jutra, do poniedziałku 16 września, do godz. 18.

W komentarzu proszę umieścić odpowiedź na pytanie :

Za co lubię skandynawskie kryminały ?

Nagrodzę jedną, najbardziej oryginalną/zaskakującą/ciekawą odpowiedź. Wynik rozdania umieszczę w komentarzu w poniedziałek szesnastego, w godzinach wieczornych. Zapraszam do zabawy ! 

                                           ———————————

 Pewnego dnia w nadmorskim szwedzkim miasteczku znika Ylva Zetterberg. Zaniepokojony mąż Mike kontaktuje się ze znajomymi żony, niestety brak jest jakichkolwiek śladów. Mike zgłasza zaginięcie na policję i staje się głównym podejrzanym. Bo w małżeństwie Ylvy i Mike’a od dłuższego czasu nie działo się dobrze. Bo Ylva kilkakrotnie zdradzała męża. Bo Mike, człowiek wrażliwy i niestabilny psychicznie, to idealny kandydat na mordercę.

Sprawa utyka w martwym punkcie. Los Ylvy jest nieznany. Tymczasem ona sama przebywa zaledwie 100 metrów od swojego domu, uwięziona w piwnicy w domu naprzeciwko. Schwytana w śmiertelną pułapkę przez pewne małżeństwo. Sfrustrowany Mike rozpoczyna terapię psychologiczną u doktora Lundina. Nie wie, że to właśnie Lundinowie uwięzili jego żonę.

Powieść Koppela otwiera ‚Granice zła’-nową kryminalną serię wydawnictwa Świat Książki. I jest to mocne wejście, mroczna opowieść pokazująca, że zło może kryć się za fasadami ładnych domów w spokojnej dzielnicy.  Jednakże, Koppel zbyt szybko odkrywa swoje karty – wiemy kto i dlaczego, wiemy, jak historia się zakończy. Styl narracji prosty, bez dogłębnych analiz psychologicznych. Podsumowując, opowieść prawdziwa – niestety – jak życie. Nie dla wrażliwych czytelników. 

ocena 4-/6 

 

Mo Hayder ZAGINIONE

 Detektyw Jack Caffery z bristolskiej policji prowadzi śledztwo w sprawie niepokojącego incydentu. Otóż sprzed nosa właścicielki skradziono samochód. Co gorsza, na tylnym siedzeniu pojazdu była jedenastoletnia dziewczynka. Caffery jest przekonany, że złodziej niebawem zostawi niechcianego pasażera gdzieś na ulicach miasta. Tymczasem jeden ze śledczych odkrywa, że kilka podobnych kradzieży już się wydarzyło, i że we wszystkich samochodach było jakieś dziecko. I nie każde dziecko szczęśliwie wróciło do domu.

Seria porwań staje się początkiem koszmaru. Caffery i jego zespół szuka wspólnego mianownika między rodzinami, w których doszło do uprowadzeń. Policyjni technicy odkrywają, że w domach rodziców uprowadzonych dzieci były zamontowane kamery, które śledziły ich życie. Zmagając się z presją mediów, rozpaczą rodziców i problemami we własnym zespole, Caffery zagubi się w labiryncie tropów i kłamstw, a przebiegły zbrodniarz będzie dalej realizował swój makabryczny plan..

Bardzo dobry thriller brytyjskiej autorki; dynamiczny, dobrze napisany. Pełen emocji, napięcia, tajemnic. Za co zresztą został uhonorowany za oceanem nagrodą Mystery Writers of America 2012. 

moja ocena 5/6  

Arno Strobel TRAKT

 Sybille Aurich budzi się w szpitalnej sali. Od zajmującego się nią lekarza dowiaduje się, że została dwa tygodnie temu napadnięta w parku i zapadła w śpiączkę. Tymczasem Sybille odkrywa, że wcale nie przebywa w szpitalu, a odwiedzający ją mężczyzna nie jest lekarzem.

Wykorzystując element zaskoczenia Sybille ucieka z pułapki i wraca do domu do męża i syna Lucasa. Tyle że mąż jej nie poznaje i wzywa policję. Co gorsza, twierdzi, że nigdy nie mieli dzieci. Zrozpaczona Sybille ucieka. Czy znalazła się w samym sercu makabrycznego spisku ? Co on ma na celu? Poszukiwanie prawdy będzie walką z pamięcią, z iluzjami i kłamstwami.

Arno Strobel zręcznie porusza się w obszarze tzw. psychothrillera, w którym króluje Sebastian Fitzek i Wulf Dorn. W tej historii podejrzeń i sekretów jest bez liku; do końca nie wiemy, kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem. Gęsta zasłona kłamstw, zdezorientowana bohaterka, mnożące się pytania. TRAKT to dobry thriller i ocena będzie dobra.

moja ocena 4/6 

Martha Grimes PRZYSTAŃ NIESZCZĘSNYCH DUSZ

  Trzy, pozornie nie mające ze sobą nic wspólnego, morderstwa dzieci w okolicach ponurych wrzosowisk Dartmoor sprawiają, że do śledztwa, które prowadzi inspektor Macalvie dołącza Scotland Yard w postaci bystrego Richarda Jury. Czy zbrodnie mogą łączyć się z morderstwem, którego dokonano przed laty w małej wiosce na wrzosowiskach ? Macalvie i Jury badają tropy, tymczasem ich niepokój budzi 10-letnia dziedziczka wielkiej fortuny Jessica Ashcroft. Czy jej życie jest w niebezpieczeństwie ? Nadinspektor Jury prosi o pomoc swojego najlepszego przyjaciela, hrabiego Caverness, który pod pretekstem problemu z samochodem zatrzymuje się w dworze Ashcroft. Rezolutna dziewczynka i jej otoczenie wzbudzają uzasadnione obawy policji..

Kolejna część cyklu Marthy Grimes to spotkanie z dobrze znanymi nam postaciami. To popis niebanalnego stylu autorki, wycieczka do świetnie wykreowanego świata małych miasteczek i sielskich pubów. Dzieci, dorośli, koty, psy, wiejskie puby, arystokratyczne rezydencje. To nieodzowne elementy powieści autorki. Raduje się dusza czytelnika, gdy spotykamy znów Melrose Planta i ciotkę Agathę. Gdy zaglądamy do gabinetu w Scotland Yardzie, gdzie zamiast nadinspektora Racera rządzi kocur Cyril. Mocnym punktem książki są sceny w tytułowym pubie – w Przystani Nieszczęsnych Dusz – gdzie starsza pani o imieniu Freddie wyśpiewuje pod wpływem lokalnego cydru – ku rozpaczy Mackalviego –  :

Czy zatynsknisz dziś za mnooo ?

Szy twe syyyrce z bólu wyje ?

Szy mam wrócić choć na chwyyyle ? ” 

                                  (przeł. A. Sobolewska).

moja ocena 5/6 

 

Marta Guzowska GŁOWA NIOBE

 Ponure domostwo odcięte od świata, wąska grupa podejrzanych i przebiegły morderca. Wykorzystując elementy klasycznej powieści kryminalnej Marta Guzowska stworzyła trzymającą w napięciu powieść, którą warto przeczytać. Barwna narracja pełna zagadek, fałszywych tropów i ciekawych postaci wyróżnia tę książkę spośród wielu na księgarskich półkach. Autorka nie stroni od humoru, delikatnej ironii, a nawet makabry. GŁOWA NIOBE to jeden z lepszych polskich kryminałów tego roku. 

Nieborów – stara arystokratyczna rezydencja, obecnie muzeum rzeźb antycznych – jest gospodarzem międzynarodowej konferencji naukowej. Wśród zaproszonych gości jest narrator tej książki, sławny antropolog profesor Mario Ybl. Ybl to postać skomplikowana, pełen charakterologicznych sprzeczności choleryk, który skrywa nietypową fobię. Ku radości Maria, na konferencji jest też jego znajoma, specjalistka z policyjnego laboratorium Juliana Stanzel. Co robi ona wśród zgromadzonych na konferencji akademików ?

 Sroga zima odcina Nieborów od świata. Pierwszej nocy dochodzi do makabrycznej zbrodni. Odcięta głowa ofiary zostaje przymocowana do antycznej rzeźby. Wybucha panika. Jak się okazuje, rezydencja jest pełna sekretnych korytarzy, a każdy z zaproszonych gości może być mordercą. Kolejnej nocy ginie następna osoba. Przebywająca w Nieborowie grupa ludzi zaczyna walkę o życie. Ybl i Juliana postanawiają schwytać mordercę..

Wciągający kryminał, albo jak kto woli – slasher, godny polecenia !

moja ocena 5/6 

Kate Morton STRAŻNIK TAJEMNIC

Angielska wieś, lata 60te. Nastoletnia Laurel wymyka się z rodzinnego przyjęcia, by oddawać się samotnym marzeniom o przyszłości. Nieoczekiwanie Laurel jest świadkiem dziwnej sceny – jej matka spotyka się z nieznajomym mężczyzną. Dochodzi do morderstwa.

Pół wieku później Laurel, sławna aktorka uwielbiana przez widzów, planuje powrót do rodzinnego domu na 90-te urodziny matki. Wraz z myślami o słabej, schorowanej kobiecie powracają wspomnienia wydarzenia, których Laurel była świadkiem. By odkryć dlaczego matka zabiła w samoobronie człowieka, Laurel wyruszy tropem starych listów, ukrytych wspomnień oraz zakurzonych pamiątek. Tajemnica doprowadzi ją do wojennego Londynu bombardowanego przez Niemców.

STRAŻNIK PAMIĘCI to historia miłości, zdrady, morderstwa i rodzinnych tajemnic. Oparta na ciekawej intrydze, powieść ma spory potencjał. Tyle że nie został on należycie wykorzystany. Czegoś brakuje w tej książce. Brak aury tajemnicy i niesamowitości znanej nam z „Zapomnianego ogrodu”. Brak ducha miejsc świetnie ukazanego chociażby w „Domu w Riverton”. Brak klimatu i postaci, który intrygowały w „Milczącym zamku”. Szkoda, że tak pobieżnie potraktowała autorka osoby i miejsca tworzące tę powieść.

Książka dobra, ale jak na Kate Morton – tylko dobra.

moja ocena 4/6 (szkoda! – całą sytuację ratuje chociaż bardzo ładna okładka)

John le Carre SUBTELNA PRAWDA

Paul, pracownik brytyjskiego MSZ, uczestniczy z polecenia wicepremiera w tajnej operacji wojskowej w Gibraltarze. Misja kończy się sukcesem, a Korona nagradza Paula nową tożsamością i tytułem szlacheckim.

Jakiś czas później poznajemy Paula – teraz sir Kita Probyna – który wraz z małżonką osiedla się w pięknym dworze na kornwalijskim wybrzeżu. Podczas wiejskiego dobroczynnego jarmarku Kit spotyka nieoczekiwanie postać z przeszłości. To Jeb, który też uczestniczył w tajnej misji. Tyle że Jeb twierdzi, że operacja zakończyła się fiaskiem. Co więcej, zginęły dwie niewinne osoby – matka i dziecko. I Jeb twierdzi, że ma na to dowody.

Kit, przerażony wizją popełnionego w majestacie prawa podwójnego morderstwa, prosi o przyjazd do Kornwalii Toby’ego Bella. Toby to zdolny pracownik MSZ, obecnie sekretarz wiceministra, który zlecił tajną operację. Toby wraz z córką Probyna postanawiają odkryć prawdę. Najpierw trzeba dowiedzieć się, czym dysponuje Jeb. Tylko że Jeb ginie przed ich spotkaniem – pozorowane samobójstwo to dopiero początek działań tych, którzy nie cofną się przed niczym, by ukryć prawdę i powstrzymać Toby’ego i Emily.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Johna le Carre. Świetna narracja, wiarygodni bohaterowie oraz sprytna intryga sprawiają, że jest to spotkanie udane. SUBTELNA PRAWDA to solidny szpiegowski thriller odsłaniający tajemnice skrywane w ministerialnych gabinetach. Poznajemy ludzi, którzy snują intrygi, zawierają zbrodnicze sojusze i mają własne, osobliwe rozumienie prawdy. Poznajemy też tych, którzy z narażeniem własnego życia będą dążyć do zdemaskowania zdrajców i spiskowców. Ale odkrycie prawdy to jedno, a jej ujawnienie to zupełnie inna rzecz…

Najnowszą powieść pana le Carre rekomenduję. Jej zakończenie, jednak, może pozostawiać niedosyt. Z drugiej strony, po pewnych przemyśleniach stwierdzam, że nie mogłoby ono być inne..

moja ocena 4+/6

Arnaldur Indridason ZIMNY WIATR

 Na blokowisku w Rejkjawiku dochodzi do wstrząsającego odkrycia – w śniegu leży ciało zasztyletowanego ciemnoskórego chłopca. Zespół komisarza Erlendura przystępuje do śledztwa – niepokojący jest fakt, że przyrodni brat chłopca zniknął, a matka zdaje się coś ukrywać. Jak się okazuje, wielu Islandczyków demonstruje wrogość względem imigrantów. Czy to dobry trop ? A może mordercą jest jeden z sąsiadów ? A może brat zabił brata i teraz się ukrywa ?

I można by pisać o żmudnym śledztwie, o policjantach w labiryncie fałszywych tropów, sekretów i kłamstw. O analizie islandzkiego społeczeństwa, i w końcu o bezsensownej zbrodni. Dla mnie „Zimny wiatr” to przede wszystkim spotkanie ze smutnym komisarzem żyjącym wciąż w cieniu tragedii z dzieciństwa, kiedy to zaginął jego brat. Erlendur próbuje naprawić swoje relacje w dziećmi, powoli odkrywa prywatne życia swoich współpracowników. I traci w tym tomie bliską mu osobę; śmierć Marion, jego byłej przełożonej , jest jedną z najlepszych scen w tej powieści. Bo są momenty, kiedy Indridason wznosi się na wyżyny dostojnego smutku i przejmującej pustki. I w tych zdaniach jest nikły promień nadziei, i chcemy, żeby udzieliła się ona naszemu policjantowi.

moja ocena :mocna 4/6   

 

Już wkrótce /32/

Kolejną garść jesiennych zapowiedzi zaczniemy od Jo Nesbo – jego najnowsza powieść „Policja” ukaże się 9 października. Wydawnictwo Czarna Owca zapowiada z kolei następny kryminał Arne Dahla oraz trzecią część trylogii Andersa De la Motte – oba tytuły ukażą się w listopadzie.

Najnowsza powieść Simona Becketta „Rany kamieni” oraz trzeci na naszym rynku kryminał Kjella Erikksona „Ręka, która zadrży” też ukażą się w listopadzie nakładem Amberu.

We wrześniu nowy autor Hans Koppel – „Ona już nie wróci” ukaże się w Świecie Książki. Również we wrześniu Sonia Draga wyda kolejną powieść Lisy Gardner z sierżant Warren pt. „Kochać mocniej” oraz „Braci z Vestland” Jana Guillou.

Robert Harris GHOSTWRITER

 Adam Lang, były premier Wielkiej Brytanii, zleca napisanie swojej autobiografii Michaelowi MacArze. Tuż przed zakończeniem pracy MacAra ginie w tajemniczym wypadku, policja orzeka samobójstwo. Lang wynajmuje więc kolejnego autora-widmo, by ten dokończył pracę poprzednika.

Zachęcony ogromnym honorarium, nasz pisarz wyrusza na wyspę Martha’s Vineyard u wybrzeży Stanów, gdzie obecnie mieszka Lang i jego żona. Tymczasem Lang zostaje oskarżony o wojenne zbrodnie, wkrótce ma rozpocząć się proces w Hadze. Tytułowy autor-widmo odkrywa kilka niepokojących tropów. Śmierć MacAry mogła być morderstwem, a oskarżenia wobec Langa mogą wcale nie być bezpodstawne. Przemierzając opuszczoną po sezonie wyspę nasz bohater spotyka kilka dziwnych osób. Wplątany w sieć intryg i kłamstw, sam znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie..

Świetny, dynamiczny dreszczowiec. Atmosfera kłamstw, podwójnych tożsamości, zagrożenia. Tu każdy ma ukryte motywy. Pozornie spokojna wyspa i szacowni mieszkańcy skrywają wiele tajemnic. GHOSTWRITER składa się z wielu dobrych scen /np. pierwsze spotkanie pisarza z byłym premierem czy ucieczka promem/, dialogów i postaci. Intrygująca opowieść o kłamstwach, zbrodni i odpowiedzialności. 

To będzie jeden, obok m.in. Wyspy skazańców Lehane, z moich ulubionych thrillerów. Mogę tylko żałować, że książka przeleżała blisko 3 lata na półce.

ocena 5+/6