Wydany właśnie u nas nowy tytuł Henninga Mankella to w rzeczywistości pozycja tylko dla wiernych fanów cyklu z Wallanderem. Za 40 złotych otrzymujemy 100-stronicowe opowiadanie, które stanowi 1/3 książki. Reszta to krótkie posłowie autora oraz alfabetyczne indeksy postaci i miejsc występujących w całym kryminalnym cyklu.
Samo opowiadanie nie wnosi nic nowego. To jakby epilog, który tworzy prosta kryminalna zagadka. I nie ona jest ważna, tylko to, że Mankell ponownie uchyla drzwi do świata Kurta Wallandera. Ponownie pozwala nam przez chwilę pobyć ze słynnym komisarzem, jego córką i współpracownikami. Znów maluje Mankell portret zmęczonego, smutnego śledczego, który marzy o domku na wsi i o psim towarzyszu. I znów autor nie udziela nam definitywnych odpowiedzi.
Opowiadanie uznaję za dosyć przyjemne, lubię narrację autora i jego bohaterów. Tyle, że „Ręka” to takie przelotne spotkanie, krótka wizyta u znajomych. Pozostała, natomiast, zawartość książki ucieszy tylko wielbicieli fabuł składających się na cykl. Życzyłbym sobie, by to opowiadanie wraz z kompendium wiedzy dodawano gratis do książkowych zakupów. 40 złotych za opowiadanie to stanowczo za dużo.
moja ocena : jako fan Wallandera, cieszę się z ponownego spotkania z komisarzem i za opowiadanie wystawiam 4/6.
Dla niezainteresowanych szerszym poznaniem cyklu, ta pozycja to zbędny wydatek. I niewart swojej ceny.
Rodzice zaginionej Megan Carver zwracają się do Rakera o pomoc w odnalezieniu córki. Twierdzą, że policja uznała nastolatkę za martwą i zaprzestała działań. Raker, który porzucił dziennikarstwo na rzecz prywatnych śledztw, odkrywa wkrótce, że w tej sprawie wszyscy mają coś do ukrycia. I rodzice Megan, i londyńska policja.
Po śmierci żony David Raker porzuca zawód reportera i postanawia prowadzić na własną rękę działalność detektywistyczną. Raker skupia się na poszukiwaniach osób zaginionych wykorzystując przy tym wiedzę i kontakty zdobyte w dziennikarskim świecie.
Nieodległa przyszłość. W wyniku zmian klimatycznych nasza planeta zmaga się z wieloma problemami : epidemie grypy, powodzie, konflikty zbrojne. Helsinki powoli zamieniają się w miasto-widmo : pora deszczowa od wielu miesięcy nęka aglomerację. Zniszczone budynki, zatopione linie metra. Policja właściwie nie istnieje, na ulicach rządzą gangi. Ci, którzy chcieli żyć w spokoju, uciekli w bezpieczne rejony Finlandii.
Oto jak się zaczyna : bezimienny narrator ucieka z Anglii do Francji. Wnętrze samochodu jest zakrwawione, a w plecaku spoczywa duża paczka narkotyków. Na francuskiej prowincji mężczyzna porzuca samochód i wchodzi do lasu. Wprost w pułapkę, którą myśliwi zazwyczaj zastawiają na zwierzynę.
Tuż przed rozpoczęciem drugiego roku nauki w Szkole Czarodziejów Harry zostaje ostrzeżony : powrót do Hogwartu będzie oznaczał ogromne niebezpieczeństwo. Harry ignoruje ponure przepowiednie, które – jak się okazuje – nie były bezpodstawne. W zamku czai się mroczna istota, która została uwolniona z Komnaty Tajemnic.
Henrik Pettersson, znany jako HP, to życiowy obibok, oszust i narkoman. Pewnego dnia w wagonie metra znajduje on srebrny telefon komórkowy. Łatwy złodziejski łup okazuje się jednak początkiem czegoś nowego. Początkiem Gry, która polegać będzie na wykonywaniu pewnych sprzecznych z prawem zadań, których realizacja oznacza pieniężną wygraną. Skuszony perspektywą łatwego zarobku, HP ochoczo przystępuje do Gry.
20 listopada nakładem Dolnośląskiego ukaże się ciekawa pozycja dla miłośników twórczości Agathy Christie. Będzie to podróż po świecie, którego już nie ma. Opowieść o życiu królowej kryminału i miejscach, które zwiedziła.