Wyniki Urodzinowego Rozdania

Po „Syna” zgłosili się : Luka Rhei, Ala, clevera, akinomM, takitutaki, ma ra, dan miko.

Książka Michela Rostain powędruje do: nr 5 czyli takitutaki

 

 

„Płomień strachu” wybrały : Agata, Monika Z, do.

Thriller Jacka Lance otrzyma : nr 1 czyli Agata

 

Gratulacje ! Dane do wysyłki proszę przesłać na adres :

domekpodmodrzewiem@interia.pl

Louise Penny MARTWY PUNKT

W Three Pines, małej wiosce pod Montrealem, ginie lubiana przez wszystkich emerytowana nauczycielka. Szybko okazuje się, że pozorowany na wypadek przy polowaniu zgon to zaplanowane morderstwo. Czyżby w lokalnej społeczności, gdzie każdy zna każdego, ukrywał się zbrodniarz ?

Do Three Pines przybywa inspektor Armand Gamache z Surete du Quebec. Gamache to starszy, elegancki pan o ogromnej wiedzy i przenikliwości. Wraz ze swoim zespołem śledczych (wśród których obowiązkowo jest niepokorna policjantka) rozpocznie dokładne badanie życia mieszkańców wioski. Jak się okaże, kanadyjska prowincja (tak samo jak angielska) skrywa mnóstwo zabójczych sekretów, a pod płaszczykiem pozorów kipi wulkan zdrad, namiętności, wrogości i krzywd.

Dziwna to książka. Gamache ma w sobie coś z Poirota i Maigreta. Bystry obserwator rzeczywistości, policyjny mentor, erudyta. Ale nie wzbudza w czytelniku żadnych uczuć. Niestety Gamache i jego losy były mi obojętne. Dziwnie pracuje kanadyjska policja : dopiero po 10 dniach inspektor i spółka wchodzą do domu zamordowanej. Spotkanie w kościele, na które przychodzą wszyscy mieszkańcy wioski, okazuje się być lekcją łucznictwa. Gamache zadaje pytania o łuki, strzały, rodzaje grotów, a zgromadzeni chętnie dzielą się z nim swą wiedzą.

Dużo scen nijakich, bez pomysłu. Śledztwo w Three Pines szybko zaczyna nużyć. A najgorsze jeszcze przed nami. To językowe potworki, np.:

Dzwony Eglise Sante Marie rozbrzmiewały w dolinach, echo niosło dźwięk na mile wokoło, czuło się je głęboko w ziemi, gdzie żyły stworzenia, które mogły nie żyć, gdyby sama Jane Neal nie żyła i nie była taką osobą, jak była”  /str.277/

Uroczystość upamiętnienia Jane Neal była krótka i słodka, a gdyby była też pulchna, całkiem przypominałaby zmarłą” /str.281/

(w redakcyjnej stopce taka informacja : opracowanie tekstu na podstawie przekładu Marii Jaszczurowskiej : Dariusz Rossowski)

Takich okropności jest więcej. Wyczytałem, iż Gamache jeszcze 9 razy powróci do Three Pines, by rozwiązywać zagadki morderstw i naprawdę nie mam ochoty na te kolejne spotkania.

moja ocena 2/6

Agatha Christie MORDERSTWO TO NIC TRUDNEGO

Amy Gibbs: otruta

 Tommy Pierce: wypchnięty przez okno

 Harry Carter: zrzucony z kładki (pijany? odurzony jakimiś środkami?)

 Dr Humbleby: zakażenie krwi

 Panna Pinkerton: przejechana przez samochód

 (przeł. Grażyna Ronikier)

Tak prezentuje się bilans zbrodni spisany przez Luka Fitzwilliama. Czy rzeczywiście w sennym angielskim miasteczku grasuje seryjny morderca ?

Ogromnym plusem tej powieści jest intrygujący początek. Luke, główny bohater, wraca do ojczyzny po latach nieobecności. W pociągu zmierzającym do Londynu dzieli przedział ze sympatyczną starszą panią, która informuje go, iż wybiera się do Scotland Yardu. Staruszka twierdzi, że w jej wiosce popełniono bezkarnie kilka morderstw. Co więcej, twierdzi, że wie, kto zginie następny i kto jest mordercą.

Luke bagatelizuje historię towarzyszki podróży do czasu, gdy w gazecie natrafia na dwa nekrologi. Okazuje się, że kobieta z pociągu zginęła pod kołami samochodu na ruchliwej londyńskiej ulicy. Drugi nekrolog dotyczy człowieka, którego śmierć starsza pani przewidziała.

Zaintrygowany całą historię, Luke – były policjant – wyrusza do wsi Wychwood. Tu, pośród pozornie sielskich krajobrazów, okaże się, że angielska prowincja może być niezwykle niebezpieczna. Tu każdy może mieć coś do ukrycia, tu każdy może być mordercą.

Wracam do tej powieści po blisko 10 latach i stwierdzam, że Królowa była tylko jedna ! To mniej popularna powieść Agathy Christie, bo bez Poirota i panny Marple, lecz to wciąż świetna, urocza klasyka. Jeden z moich ulubionych kryminałów.

moja ocena 5/6

Urodzinowe rozdanie

Dzisiaj, czyli 20.02.2014, rozpoczynam

czwarty rok blogowania.

Czas miniony wyznacza ponad 63 000 odwiedzin

oraz blisko 2 420 komentarzy.

No i oczywiście dziesiątki, setki dobrych książek !

Dziękuję Wam wszystkim za obecność

i zapraszam do Urodzinowego Rozdania.

 

==================

Do oddania mam dwie książki :

 

Do wtorku, 25 lutego, czekam na Wasze zgłoszenia.

Wystarczy podać w komentarzu tytuł książki, którą chcielibyście zdobyć.

Wyniki zabawy będą podane w środę, 26 lutego. Zapraszam do rozdania !

Ann Cleeves STŁUMIONE GŁOSY

W Willows, niegdyś szacownym hotelu przekształconym w nowoczesne centrum rekreacji, dochodzi do zbrodni. Inspektor Vera Stanhope, która stosując się do zaleceń lekarza zmusza się do fizycznego wysiłku,  odkrywa w saunie ciało kobiety. Okazuje się, że to pani naczelnik lokalnego wydziału opieki społecznej.

Vera i Joe wyruszają do eleganckiej wioski Barnard Bridge, by przesłuchać córkę ofiary. Młoda dziewczyna zdaje się mieć coś do ukrycia, zresztą pozostali mieszkańcy wioski, w tym pewna samotna matka oraz despotyczna dama, zachowują się co najmniej dziwnie. Wkrótce Vera natrafia na trop pewnego skandalu z przeszłości, którego echa wciąż prześladują niejedną osobę powiązaną ze śledztwem.

Kolejna kryminalna zagadka – znów podążamy tropem Very i jej asystenta, by ujawnić zabójcze sekrety skrywane na cichej, angielskiej prowincji. Coraz bardziej lubię inspektor Stanhope. Kobieta samotna, żyjąca przeszłością, z zazdrością spoglądająca na innych ludzi. Ale i przy tym bezpardonowa, stanowcza – wie, że w śledztwie w sprawie morderstwa nie ma miejsca na tajemnice i kłamstwa. Przenikliwy umysł analizuje sieć motywów i powiązań, by zaskoczyć czytelnika wnioskami. Dobrze napisana powieść kryminalna made in England. Chyba najlepsza dotychczas część cyklu.

moja ocena 5/6

Odrodzenie Stephena Kinga

Revival /Odrodzenie bądź Odnowa/ to tytuł najnowszej powieści Stephena Kinga. Książka będzie miała swoją premierę w Stanach 11 listopada b.r. O czym będzie ta 520-stronicowa lektura ?

Mistrz opowieści Stephen King przedstawia ‚Revival’, wyjątkowo mroczną i emocjonującą powieść o uzależnieniu, religii, fanatyźmie i o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia.

 Miasteczko w Nowej Anglii ponad pół wieku temu. Mały chłopiec Jamie bawi się przed domem swoimi nowymi żołnierzykami gdy pada na niego cień. Gdy spogląda w górę widzi mężczyznę, jak się później okazuje, nowego pastora. Człowiek ten wraz ze swoją piękną żoną odmieni zarówno kościół jak i całe miasteczko. Mężczyźni i chłopcy podkochują się w pani Jacobs; kobiety i dziewczęta w wielebnym Jacobsie. Podobnie jest z mamą i siostrą Jamiego. I wtedy dochodzi do tragedii, charyzmatyczny kaznodzieja przeklina Boga, a zszokowani mieszkańcy wypędzają go z miasta.

Jamie zmaga się ze swoimi własnymi demonami. Oddany swojej gitarze od trzynastego roku życia jeździ po kraju grając z różnymi kapelami, uciekając od rodzinnych dramatów, tracąc praca po pracy i ulegając swoim uzależnieniom. Kilkadziesiąt lat później, trzeźwy, prowadząc już przyzwoite życie ponownie napotyka się na wielebnego Jacobsa. Mężczyźni zawierają pakt, którego nie wymyśliłby sam Diabeł, i który odkryje wiele przerażających znaczeń słowa Odrodzenie.

King nasyca tę popisowo bogatą i mroczną powieść wszystkim co wie o muzyce, uzależnieniu, religijnym fanatyźmie i każdym koszmarem o śmierci jaki kiedykolwiek mieliśmy. To arcydzieło Kinga we wspaniałej amerykańskiej tradycji prozy Franka Norrisa, Nathaniela Hawthorne i Edgara Allana Poe. 

Na razie nie wiadomo, kto wyda Revival w Polsce. Póki co, czekamy na czerwcową premierę „Pana Mercedesa”.  

John Le Carre LUDZIE SMILEYA

Pewnej nocy Georga Smileya, emerytowanego pracownika brytyjskiego wywiadu, budzi telefon. W londyńskim parku zamordowano Władimira, który przed laty pracował na rzecz Korony. Jak się okazuje, mężczyzna próbował przed śmiercią skontaktować się ze Smiley’em, który wkrótce otrzymuje zadanie wyjaśnienia zbrodni. Władimir był w posiadaniu ważnych zdjeć, których to trop kieruje Smileya do groźnego nemezis z czasów szpiegowskiej kariery.

Świetnie napisany, inteligentny thriller, w którym ponownie wracamy do przeszłości pulchnego, pozornie nudnego jegomościa o pospolitej twarzy. Smiley to mistrz w swoim fachu, a intryga, której staje się elementem jest naprawdę skomplikowana.

W tej grze cieni, uśpionych agentów i podwójnych tożsamości Smiley porusza się dyskretnie i ostrożnie, gdyż każdy ruch, każde słowo i spotkanie może mieć śmiertelne konsekwencje. 500 stron solidnej lektury mistrza gatunku.

moja ocena 4+/6

Już wkrótce /40/

 

Jeszcze w lutym u nas debiutancka powieść Louise Penny, której osadzone na kanadyjskiej prowincji kryminały zdobyły wiele nagród i wyróżnień.

Martwy punkt” to pierwszy tom bestsellerowej serii Louise Penny o Armandzie Gamache’u, niezwykłym detektywie z Surete du Quebec. Gamache, – elegancki, wyrazisty bohater – rozprawia się ze złem z wdziękiem i klasą Sherlocka Holmesa, a powieści o nim są prawdziwą gratką dla wielbicieli klasycznego kryminału! Małe społeczności także mają swoje mroczne tajemnice… W Three Pines, malutkiej wiosce pod Montrealem, zostaje zabita miejscowa emerytowana nauczycielka. Wszyscy zgodnie sugerują wypadek na polowaniu, ale inspektor Gamache podejrzewa, że wśród sielskiej przyrody kryje się coś o wiele bardziej złowieszczego. Powoli wychodzą na jaw głęboko skrywane sekrety izolowanej społeczności małej górskiej osady…”

Trochę później, bo w połowie marca, pierwszy tom kryminalno-fantastycznego cyklu Bena Aaronovicha, na który czeka wielu czytelników. Amber proponuje kryminał amerykański Becky Masterman oraz kolejną powieść Kjella Erikssona. W Mrocznej Serii Craig Russell i nowa powieść z hamburskiego cyklu z komisarzem Janem Fablem. Wydawnictwo Dolnośląskie zapowiada nową autorkę Annę Jansson, której książki zekranizowano jako serial pt. „Maria Wern”. 

O kryminałach nie zapomina również poznański Zysk – na marzec planowane jest nowe wydanie słynnej powieści Petera Hoega oraz coś ze złotej amerykańskiej klasyki czyli Ellery Queen. Dla lubiących thrillery Sophie Hannah też dobra wiadomość – najnowszy tytuł „Chór sierot” ukaże się nakładem G&J.

Peter May CZARNY DOM

Edynburg, Szkocja. Inspektor Fin McLeod prowadzi śledztwo w sprawie okrutnego zabójstwa. Sam zmaga się z osobistą tragedią, miesiąc wcześniej w tragicznym wypadku zginął jego synek. Fin ma problemy z żoną, w nocy nękają go koszmary senne.

Gdy policyjny system HOLMES wykrywa identyczną zbrodnię, informacja natychmiast trafia do Fina. Jak się okazuje, przestępstwo popełniono na odległej wyspie Lewis, skąd Fin pochodzi. Teraz, po wielu latach, Fin wraca do miejsc i ludzi, których – jak myślał – zostawił na zawsze.

Na rodzinnej ziemi, tajemnice i demony przeszłości nie odstępują Fina ani na krok. Powrót na wyspę będzie trudny i bolesny, a miłość z dzieciństwa wyjawi mu zaskakujący sekret. By pojmać mordercę, Fin będzie musiał stawić czoło swojej przeszłości – ważną w tym rolę odegra pewna stara gaelicka tradycja.

Świetnie napisana powieść o ludziach z krwi i kości mieszkających gdzieś na krańcu świata. Poprzez dwutorową narrację – oczami dziecka i współczesnym biegiem akcji – poznajemy twardych ludzi przyzwyczajonych do niełatwego życia na wyspie na Hebrydach Zewnętrznych.

Smagane deszczem i wiatrami pustkowia, nieustanny pomruk oceanu, dzika przyroda, ruiny domostw. To wszystko tworzy scenerię do opowieści o ludziach, dla których liczy się rodzina, honor i tradycja. Zanim Fin dotrze do prawdy, wiele się wydarzy – pozna on gorzki smak przyjaźni i oblicza ludzkiego zła. Historie z przeszłości okażą się kluczem do zrozumienia historii Fina, popełnionych zbrodni i skrywanych tajemnic.

Świetna powieść. Świe-tna !

moja ocena 5+/6

Hakan Nesser SPRAWA MUNSTERA

Zaczyna się od wygranej na loterii. Czterej emeryci spotykają się, by świętować wspólny sukces i niespodziewany przypływ gotówki. Wkrótce potem jeden z nich znika, a drugi zostaje zamordowany we własnym łóżku.

Śledztwem kieruje, pod nieobecność VV, inspektor Munster. Cała sprawa jest zagadkowa. W rodzinie zamordowanego każdy zdaje się coś ukrywać. Gdy dochodzi do zniknięcia sąsiadki zamordowanego, a drugi z emerytów wciąż nie daje znaku życia, Munster zwraca się o pomoc do Van Veeterena. Ten, przebywając na urlopie, czyta stare książki i negocjuje pakt z Bogiem. Po przyjrzeniu się sprawie, Van Veeteren udziela koledze zagadkową wskazówkę. Tymczasem dochodzi do szokującego wyznania.

VV, Munster, Ewa Moreno – Nesser ponownie zagląda w prywatne i zawodowe życie naszych śledczych. Wnikliwie analizuje ich poczynania pełne wątpliwości i niepokoju , sprawa kryminalna zaś jest ponura i tajemnicza. Wiążące się z nią postacie to ludzie dziwni, zagadkowi, samotnicy. Skrywający niejeden sekret. Nesser ponownie uchyla zasłonę, za którą pozornie normalna rodzina ukrywa swoje tajemnice. Bo istotą pracy zespołu VV jest dotarcie do prawdy, jakkolwiek brudna i odrażająca ona będzie. Ponownie doceniam kunszt autora, no i finałowy twist w ostatnim rozdziale !

moja ocena 4+/6