Kazuo Ishiguro OKRUCHY DNIA

Kamerdyner Stevens, wzorem swojego ojca, przez wiele lat służył w sposób godny i nienaganny swojemu panu lordowi Darlington. Po śmierci chlebodawcy piękną rezydencję przejmuje Amerykanin, zmieniają się też czasy i sytuacja polityczna. Stevens, po raz pierwszy od wielu lat, otrzymuje sześć dni urlopu – czas ten postanawia spędzić na podróży do Kornwalii w celu spotkania z dawną gospodynią panną Kenton. Kamerdyner ma nadzieję, że przekona ją na powrót do pracy w Darlington Hall.

Każda godzina urlopu zdaje się być nowym etapem przebudzenia. Oto nagle Stevens znajduje się poza domem, w którym spędził całe życie. Przytłacza go wolność, uroki angielskiego krajobrazu i malowniczych wiosek. Zaskakuje go życzliwość i ciekawość nieznajomych. Upojony swobodą Stevens spogląda na swoje życie z nowego punktu widzenia, wspominając przeszłość – czasy świetności domu i intensywnej pracy – dokonuje powoli rozrachunku swojego życia. Życie podporządkowane służbie lordowi było wszystkim, co miał. Czy teraz, w nowych czasach, ma jeszcze szansę na szczęście ? Jedynym promykiem nadziei jest perspektywa spotkania z panną Kenton. Niestety nie spodziewa się on, że oboje wciąż tkwią w matni swoich dawnych decyzji i wyborów.

Piękna i smutna powieść o końcu pewnej epoki. Barwnie odmalowany obraz życia w angielskiej posiadłości, z którego to wyróżnia się dramat jednostki, los człowieka bezgranicznie oddanego pracy, który po latach uzmysławia sobie, że to, co kochał było jego więzieniem. Książka Kazuo Ishiguro okazała się być zajmującą lekturą o ludzkich wyborach, o stracie i poszukiwaniu szczęścia. Czy na tych okruchach dni minionych można zbudować swoje nowe życie; czy w tym, co utraciliśmy, można znaleźć ukojenie ?

Wspaniała powieść.

moja ocena 5+/6

Ian McEwan DZIECKO W CZASIE

Mijają trzy lata, od kiedy córeczka Stephena Lewisa została porwana praktycznie na jego oczach w zatłoczonym supermarkecie. Nie ma dnia, by Stephen nie rozmyślał o losie swojego dziecka.

Stephen, autor poczytnych książek dla dzieci, pracuje właśnie w parlamentarnej komisji opracowującej nowy szkolny podręcznik. Codziennie wraca do pustego domu, gdzie cisza i strata są niezwykle donośne. Zaginięcie dziecka spowodowało odejście żony i rozpad małżeństwa, Stephenowi pozostaje garstka znajomych, wśród nich pewien parlamentarzysta, który nagle rezygnuje z dotychczasowego życia i osiedla się w wiejskiej głuszy, w domku na drzewie. To właśnie podczas wypraw do przyjaciela cierpiącego na regresję, Stephen zaczyna doświadczać niepokojących zdarzeń. Czy rzeczywiście przeżywa zdarzenia z nieswojej przeszłości ? Czy są to może zaburzenia psychiczne, skutek traumy i depresji ? Balansując na granicy urojeń i snów, Stephen odkrywa, że otaczają go cienie przeszłości..

„Dziecko w czasie” jest ciekawym studium utraty i żałoby. Pustka i samotność redukują życie naszego bohatera do egzystencji pełnej wspomnień, gdzie rzeczywistość przeplata się z fikcją. Powieść jest głosem w sprawie natury czasu. Jest to książka, która wzrusza i zasmuca – pamiętna jest scena, w której uwięziony w szoferce ciężarówki kierowca dyktuje Stephenowi listy do ukochanych. Podobały mi się zgrabnie wplecione wątki pani premier i parlamentarzysty, który wrócił na łono natury. Całość psuje jedynie nieprawdopodobny aspekt wątku żony naszego bohatera. Podsumowując, Nagroda Whitbread Award zasłużona ! 

moja ocena 4+/6

inne książki Iana McEwana, o których pisałem : „Niewinni” , „Słodka przynęta”

Gabrielle Zevin MIĘDZY KSIĄŻKAMI

Ajay, który stracił żonę i dziecko, prowadzi jedyną księgarnię na wyspie Alice Island. To człowiek mrukliwy i zrzędliwy, którego jedyną radością jest przebywanie wśród niezliczonych stosów książek.

Amelia jest przedstawicielką handlową pewnego wydawnictwa. Kocha literaturę i jest trochę ‚niedzisiejsza’. Jej staromodne i niedopasowane ubrania są właśnie tym, co najbardziej rzuca się w oczy.

Gdy Amelia przypłynie na Alice Island, by zaprezentować księgarzowi zimowy katalog, ich spotkanie nie będzie należało do udanych. Lecz wizyta Amelii będzie dopiero początkiem ogromnych zmian w życiu Ajaya, pewnego dnia właściciel księgarni znajdzie wśród książek rezolutną dwulatkę. Wkrótce tragiczna historia dziewczynki stanie się jego własną historią, a nowe życie, które zaczną prowadzić razem wyznaczać będą kolejne fascynujące literackie odkrycia. Gdy Amelia przypłynie ponownie na wyspę, nie pozna zmian, jakie zaszły w życiu lokalnej społeczności..

Początek powieści przypomina fabułę niejednej komedii romantycznej, lecz to, co odkryjemy w kolejnych rozdziałach będzie mądrą i wzruszającą opowieścią o miłości do książek i miłości do życia. Smutny i zamknięty w sobie Ajay przejdzie prawdziwą przemianę, a fabuła pełna ciekawych postaci, wzruszeń i radości przypomni nam, dlaczego kochamy książki i dlaczego życie to największy dar. Ostatnie rozdziały przyniosą łzy i zapadną nam w pamięć. Mądra, niebanalna lektura napisana lekkim i przystępnym stylem stanie się jedną z moich ulubionych powieści.

moja ocena 5 !/6 [zdecydowanie jedna z najlepszych książek tego roku]

Jean-Luc Bannalec ŚMIERĆ W PONT-AVEN

W malowniczym bretońskim miasteczku Pont-Aven dochodzi do zbrodni – sędziwy hotelarz i miłośnik sztuki zostaje zamordowany we własnej restauracji. Tragedia wprawia mieszkańców w szok, przecież tu takie rzeczy się nie zdarzają, tym bardziej, iż niebawem zaczyna się sezon turystyczny.

Do śledztwa przystępuje miejscowa policja na czele z komisarzem Georgesem Dupinem. Dupin to sympatyczny Paryżanin, zesłany na prowincję z powodu niesubordynacji. Uzależniony od dobrej kawy komisarz próbuje zaaklimatyzować się na pięknej i zacisznej prowincji; okrutna zbrodnia będzie więc sprawdzianem jego umiejętności. Jak się okaże, wiele osób posiada potencjalny motyw, wśród nich rodzina zmarłego i pracownicy hotelu. Niebagatelną rolę w śledztwie odegra sztuka, a właściwie obraz Gaugina..

„Śmierć w Pont-Aven” to dzieło niemieckiego autora zakochanego w Bretanii. Nie brak więc w książce – oprócz wątku śledztwa – peanów na cześć bretońskiej przyrody, architektury, sztuki, kuchni i obyczajów. Informacje kulturoznawcze są spójnie wplecione w tok akcji; nie mamy na szczęście do czynienia z turystycznym przewodnikiem, lecz ze zgrabną, elegancką prozą kryminalną w duchu Agathy Christie i Georgesa Simenona. To taka powieść, przy której się wypoczywa. Kolejny tom ukaże się w czerwcu 2015 roku.

moja ocena : 5/6

Dom i głowa jego

Dla miłośników powieści osadzonych w wiktoriańskiej Anglii dobra wiadomość. „Dom i głowa jego” autorstwa brytyjskiej pisarki Ivy Compton-Burnett ukaże się serii „Nowy Kanon” wydawnictwa WAB, premiera 10 września. Nie tylko dla miłośników Downton Abbey !

Życie rodziny Edgeworthów toczy się zwykłym rytmem późnowiktoriańskiej prowincji. Wyjścia do kościoła, herbatki ze znajomymi. Każdy zna swoje miejsce: Duncan, despotyczny pan domu, Ellen, jego uległa, styranizowana żona, ich córki Nancy i Sybil oraz bratanek Grant – wszyscy odgrywają role, które narzuca im społeczeństwo. Nie różnią się w tym zbytnio od swoich sąsiadów. I o to chodzi.
Porządek zostaje jednak zakłócony, gdy umiera Ellen, a Duncan sprowadza do domu nową, młodą i piękną żonę. Od tego momentu w świecie Edgeworthów zaczynają zachodzić wstrząsające zmiany. Jednakże nawet straszliwe wypadki, które stają się ich udziałem, nie mogą zburzyć fasady spokoju i elegancji, którą prezentują podczas spotkań z sąsiadami. Konwenanse muszą zostać zachowane… mimo wszystko.

„Dom i jego głowa” to brutalna, pełna wisielczego humoru powieść, zbudowana z misternie skomponowanych dialogów rojących się od aluzji, półsłówek i brutalnie wypowiedzianych prawd. Każda plotka, każde zdanie użyte przez bohaterów tej książki jest orężem w bezwzględnej walce o pozycję w hierarchii niewielkiej społeczności późnowiktoriańskiej prowincji. Ivy Compton-Burnett jest mistrzynią demaskowania negatywnych aspektów ludzkiej osobowości. Z prawdziwą maestrią komponuje swe skomplikowane dialogi, które pozwalają czytelnikowi zajrzeć za eleganckie maski skrywające prawdziwe oblicza bohaterów. Compton-Burnett bezpardonowo obnaża małostkowość późnowiktoriańskiej socjety, jej hipokryzję, umiłowanie do plotkarstwa i wścibstwo.



Ake Edwardson KAMIENNY ŻAGIEL

 Podczas wyprawy do Szkocji znika Szwed Axel. Niepokojący jest fakt, iż mężczyzna ruszył śladem ojca, który w trakcie drugiej wojny światowej zniknął na szkockim wybrzeżu. Los Johna Axela jest wciąż nieznany, czy ta tajemnica ma związek z zaginięciem jego syna blisko 60 lat później ? Śledztwo w tej sprawie prowadzi komisarz Erik Winter. Zbadawszy zagadkowe okoliczności, Winter postanawia wyruszyć na Wyspy Brytyjskie. Tam, z pomocą inspektora MacDonalda, odkryje dziwne tropy, spotka milczących świadków zdarzeń z przeszłości oraz pozna niebezpieczną, ponurą prawdę..

Po dwóch latach wróciłem do cyklu Ake Edwardsona, „Kamienny żagiel” to szósta odsłona serii. Jestem więc w połowie i jestem zadowolony. Na plus powieści przemawia przeniesienie akcji do Szkocji oraz tragiczne losy twardych ludzi morza. Bo właśnie o nich, i o pięknie szkockiej ziemi, jest ta książka. Niepotrzebny, moim zdaniem, jest wątek śledztwa prowadzonego przez Anete, podwładną Wintera. Policjantka miota się w dziwnym dochodzeniu dotyczącym rzekomej przemocy rodzinnej i trefnych mieszkań, i cały wątek stanowi marne tło dla głównej intrygi. Podsumowując, „Kamienny żagiel” może być jedną z lepszych części cyklu. Zobaczymy, jak będzie dalej.

moja ocena 4+/6 

Hercules Poirot powraca

 Od pewnego czasu wiemy, iż najsłynniejszy detektyw Agathy Christie powróci za sprawą Sophie Hannah w nowej powieści. Nie wiadomo, czy to dobrze. Wiadomo, iż prawa do polskiego wydania zakupiło Wydawnictwo Literackie. „Inicjały zbrodni” mają się ukazać 11 września b.r. 

Od czasu, gdy w 1920 roku jej pierwsza książka ujrzała światło dzienne, powieści Agathy Christie sprzedały się na świecie w łącznym nakładzie ponad dwóch miliardów egzemplarzy. Teraz, po raz pierwszy w historii, spadkobiercy pisarki zgodzili się na publikację nowej powieści z udziałem jej najsłynniejszego bohatera.

 Londyn, lata dwudzieste ubiegłego wieku. Gdy Hercules Poirot rozkoszuje się atmosferą spokojnej kolacji, nie wie, że jego śledczy talent zostanie wystawiony na próbę. Wszystko za sprawą młodej kobiety, która wyjawia mu, że zostanie zamordowana. Mimo przerażenia błaga detektywa, by nie szukał mordercy. Jej śmierć wyrówna rachunki.

 Tego samego wieczoru Poirot dowiaduje się o zamordowaniu trzech gości w modnym londyńskim hotelu. W ustach każdego z nich znaleziono… spinki do mankietów. Czy zbrodnia ma związek z tajemniczą kobietą ?
Podczas gdy Poirot usiłuje połączyć kolejne elementy układanki, morderca przygotowuje hotelowy pokój na wizytę czwartej ofiary…

Dzięki talentowi Sophie Hannah, niesamowicie skomplikowana zagadka z pewnością porwie zarówno oddanych fanów twórczości Agathy Christie, jaki i młodsze pokolenia czytelników, dla których będzie to pierwsze spotkanie z Herculesem Poirot. Nowa powieść z udziałem najsłynniejszego detektywa wszech czasów, stworzona przy pełnym poparciu spadkobierców Christie, to najważniejsze wydarzenie roku dla wszystkich fanów kryminałów na świecie.

Sophie Hannah uzależniła się od twórczości królowej anglosaskiego kryminału, gdy miała trzynaście lat. Jak sama twierdzi: „Przeczytałam i zebrałam wszystkie jej powieści w ciągu roku, a z każdą kolejną moja pasja — zdaniem niektórych obsesja — stawała się coraz większa. To dzięki Herculesowi Poirot postanowiłam poświęcić swoje życie zawodowe pisaniu kryminałów. Sposób, w jaki Christie opowiada, oraz jej głębokie rozumienie ludzkiej psychiki ukształtowały mnie jako pisarkę. Nie umiem jednak wyrazić, jak bardzo jestem zaszczycona, że miałam okazję podjąć to wyzwanie. Prawdę mówiąc, wciąż nie mogę uwierzyć, że to dzieje się naprawdę!”.

Projekt popiera Mathew Prichard — wnuk Agathy Christie. „Jestem zaszczycony, że tak uznana pisarka, jaką jest Sophie Hannah, podjęła wyzwanie napisania nowej części przygód detektywa Poirot, wykazując przy tym entuzjazm i szacunek dla dorobku Agathy Christie”.

/materiały Wydawnictwa/ 

 

Rachel Hore POD NOCNYM NIEBEM

Jude mieszka w Londynie i pracuje w domu aukcyjnym. Kobieta zmaga się z żałobą po stracie ukochanego, który zginął w tragicznym wypadku – na szczęście praca, odkrywanie historii starych przedmiotów, stanowi jej azyl i przynosi ukojenie. Kiedy Jude zostaje oddelegowana do hrabstwa Norfolk, by tam w zacisznym miejscu oszacować wartość pewnej kolekcji, nadarza się okazja, by odwiedzić dawno niewidzianą siostrę i siostrzenicę Summer.

W rezydencji Starborough Hall Jude przystępuje do wyceny bogatej kolekcji związanej ze słynnym astronomem Anthonym Wickhamem. Przypadkowo odkryty pamiętnik odsłoni przed Jude nowy wymiar wydarzeń z przeszłości, których centralnym punktem zdaje się być wybudowana w lesie folly czyli osiemnastowieczna wieża astronomiczna. Wkrótce Jude odkryje, iż rękopisy i przyrządy należące do Wickhama są świadectwem smutnej i tragicznej historii, która trwa nadal. Nieprzypadkowo bowiem mała siostrzenica Summer uskarża się na nocne koszmary, które zaczęły się niedługo po jej wizycie w ponurej wieży..

Przeszłość i teraźniejszość splatają się pięknie w tej niebanalnej historii o rodzinnych sekretach, o pasji i miłości silniejszej niż wszystko. Na blisko 600 stronach będziemy powoli odkrywać prawdę o tragicznych wydarzeniach, których cień pada na kolejne pokolenia bohaterów. Autorka zgrabnie łączy grozę i niepokój ze wzruszeniami i tragizmem. Doskonała lektura nie tylko dla tych, którzy lubią Kate Morton czy Katherine Webb. Polecam.

moja ocena 5/6

Ian Rankin STOJĄC W CUDZYM GROBIE

Dla byłego inspektora Johna Rebusa nie istnieje słowo ’emerytura’. Obecnie niezrównany tropiciel przestępców pracuje w Wydziale Spraw Otwartych i Niewyjaśnionych jako cywilny konsultant. Kiedy do Rebusa zgłasza się Nina Hazlitt, matka zaginionej dziewczyny, śledczy zapoznaje się ze sprawą i wkrótce dochodzi do wniosku, iż ma do czynienia z całą serią zaginięć, których wspólnym mianownikiem jest droga A 9.

Rebus łączy siły z wieloletnią partnerką Siobhan Clarke. Jako policyjny outsider, Rebus znów uwikła się w konflikty ze współpracownikami i przełożonymi. Ponadto, jego osobą interesuje się niejaki Malcolm Fox z Wydziału Spraw Wewnętrznych. Gdy szkocka policja wreszcie otworzy nowe śledztwo w sprawie zaginionych dziewczyn, Rebus i jego niezwykła intuicja doprowadzą do zaskakujących wniosków..

Bardzo miły to powrót do Edynburga, do starych znajomych i starych wrogów. Nie zabrakło Rebusowego humoru, ironii oraz porządnej dawki muzyki. „Stojąc w cudzym grobie” to porządny police procedural opatrzony wszystkimi chyba znakami rozpoznawczymi pisarstwa Iana Rankina. Wraz z Rebusem spędzimy też dużo czasu na szkockiej prowincji, będą wątki polskie i kulturoznawcze. Rebus namiesza też w gangsterskim półświatku, a jedynym minusem – moim zdaniem – będzie zakończenie całej historii. Ale i tak to solidny kryminał !

moja ocena 4+/6

Georges Simenon PORAŻKA MAIGRETA

„Od ośmiu dni Maigret był tak rozdrażniony i podminowany, że wchodzono do jego biura na palcach. Nie on jeden zresztą miał to fatalne samopoczucie, bo mało kto w Paryżu i w całej Francji pamiętał, by marzec był kiedykolwiek tak mokry, zimny i ponury.

O jedenastej rano w biurach panował sinawy brzask, przywodzący na myśl te wykonywane o świcie wyroki śmierci. W południe paliły się jeszcze lampy, a o trzeciej godzinie zaczęło się ściemniać. Trudno było nawet powiedzieć, że pada deszcz; żyło się po prostu w samej chmurze, z wszechobecną wodą, znaczącą każdy kawałek posadzki. I nikt też nie był w stanie wypowiedzieć trzech słów bez sięgania po chustkę do nosa.”

/przeł. Włodzimierz Grabowski/

W tej ponurej aurze nietrudno o nowe kłopoty. Podczas objazdowej wycieczki po Paryżu znika starsza pani, angielska turystka. Personel pensjonatu, w którym zatrzymała się zaginiona nic nie zauważył, podlegli Maigretowi inspektorzy bez rezultatów badają rozmaite tropy.

Tymczasem komisarza Maigreta odwiedza Ferdinand Fumal. Niegdyś nielubiany przez Maigreta szkolny kolega, dziś bogaty paryski przedsiębiorca – „król rzeźników”. Fumal obawia się o swoje życie, pełne nienawiści anonimy nie mogą zostać zbagatelizowane, tym bardziej, iż nad sprawą czuwa sam minister. Maigret przystępuje do badania otoczenia Fumala i wszystko wskazuje na to, iż – jak zeznaje sekretarka biznesmena – z niewiadomych przyczyn  wysyła on sam do siebie te listy z pogróżkami. Tymczasem Fumal zostaje zamordowany w swoim domu przy Parku Monceau. Czy mordercą był ktoś z jego mieszkańców ? Uzależniona od alkoholu żona Fumala, dziwnie zachowująca się sekretarka, a może ktoś inny zamieszkujący pokoje tego smutnego domu ?

Twórczość Georgesa Simenona jest dla mnie przedmiotem uwielbienia od czasów szkolnych, od pierwszego obejrzanego filmu z Jeanem Gabin jako Maigretem. W niedawno wydanej powieści ponownie Simenon przedstawia nam galerię zagadkowych postaci i analizuje ich zachowania oraz skłonność do zbrodni. Bo każdy człowiek jest zagadką. Jak tym razem Maigret zdemaskuje mordercę ? Zapraszam do lektury.

moja ocena 5/6