Stephen King 17 PODNIEBNYCH KOSZMARÓW

Strach przed lataniem. Taki motyw przewodni nowej antologii grozy zaproponował w 2017 roku Stephen King swoim przyjaciołom Benowi Vincentowi i Richardowi Chizmarowi.

I oto mamy zbiór opowiadań na naszym polskim rynku, zbiór dość dobry. Turbulencje, tajemnicze ładunki, morderstwo na pokładzie, przerażające stwory i duchy zmarłych. To wszystko znajdziemy w 17 utworach. I choć same opowiadania Kinga, Vincenta i Joego Hilla (syna Kinga) są ledwo przeciętne, to klasycy gatunku nie zawodzą.

Do tych perełek zaliczam utwory Raya Bradbury’ego (cudna krótka przypowieść z morałem), Johna Varleya (po lekturze jego opowiadania zapragnąłem od razu poznać jego twórczość), Richarda Mathesona (goblin na skrzydle samolotu ? Świetne!) oraz Roalda Dahla (urocze podniebne ghost story).

Zapamiętam również kryminalną nowelę Petera Tremayne (morderstwo w zamkniętej od wewnątrz toalecie na pokładzie samolotu), pięknie napisane opowiadanie samego Arthura Conan Doyle oraz utwory Dana Simmonsa i Davida S. Schowa.

Tłumaczenie jest również na przyzwoitym poziomie. Zastanawia mnie tylko fraza „Poprosiłem też o sugestie ”umysł roju”, zamieszczając stosowne pytanie na Facebooku”* (str. 367) w posłowiu Vincenta.

Wydawnictwo Prószyński i ska 2018 / str. 380 / *tł. Tomasz Wilusz

Moja ocena 7,5/10