William Hope Hodgson SZALUPY Z GLEN CARRIG

I w tej właśnie chwili, kiedy ów bezmiar samotności mnie przytłoczył, dotarły do nas wśród tego pustkowia pierwsze oznaki życia. Ja usłyszałem ów dźwięk najpierw z oddali, z głębi lądu – dziwny, niegłośny, łkający ton, wznoszący się i opadający niczym skowyt tęsknego wiatru w gęstym borze. A jednak wiatru nie było. Po chwili wszystko znów ucichło i panująca nad tą krainą cisza stała się w kontraście jeszcze bardziej przejmująca. *

Druga połowa XVIII wieku. Statek Glen Carrig, wskutek kolizji z podwodną skałą, tonie. Dzielnej załodze udaje się uciec na szalupach, jednakże katastrofa statku to dopiero początek koszmaru. Z relacji Johna Winterstrawa dowiemy się, jak bardzo niebezpieczne mogą być nieznane morza.

Wokół bezmiar wody. Groza zdaje się być wszędzie. Desperackie kroki, by ujść z życiem, zaprowadzą Johna i ocalałych w krainę koszmaru. Dziwne odgłosy, senne zjawy, wreszcie tajemnicza wyspa wśród wodorostów. Naszym bohaterom przyjdzie się zmierzyć z gigantycznymi morskimi stworami, natrafią oni także na statek-widmo. Skąd przyjdzie ocalenie ? Czy w ogóle przyjdzie ? W tej historii lęk i nieprzewidywalne zdają się iść w parze.

Klasyczna morska opowieść grozy stanowi kolejny mocny punkt Biblioteki Grozy. William Hope Hodgson stworzył pełną suspensu fabułę, w której morska wyprawa przemienia się w batalię o przetrwanie. Na uwagę zasługuje również wyśmienity przekład Tomasza S. Gałązki, proza Hodgsona jest bowiem bardzo plastyczna i naszpikowana marynistyczną terminologią. Jeśli lubicie historie o śmiałkach stawiających czoło Nieznanemu na bezkresnych morzach, to ta klasyczna opowieść na pewno przypadnie Wam do gustu.

Wydawnictwo C&T 2017 / str. 163 / tł. Tomasz S. Gałązka*

Moja ocena 7,5/10

***Książka przeczytana w ramach wyzwania Klasyka Horroru 2***

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s